Witajcie
Znalazlam ten pomysl na innym forum, co o tym myslicie....
Cytuje:
"Waluty.
Podstawowa stopa procentowa w walucie ISK (Islandia) to 11% rocznie, funt 4.5% rocznie, Jen 0.25% rocznie. Tzn. jak bierzesz kredyt w jenie, zamieniasz pieniadze na Korone Islandzka i lokujesz w banku to masz zysk 10.75% rocznie bez udzialu swojej gotowki plus/minus zmiana wartosci kursu JPY/ISK.
Na http://www.oanda.com na przyklad (jest wiele brokerow FX, oanda to jeden z nich, ktorego sam uzywam) mozesz kupowac/sprzedawac waluty w stosunku do innych walut z depozytem 1/50 wartosci transakcji. Znaczy to, ze mozesz zakupic £1oo,ooo za jeny majac jedynie £2ooo na koncie.
Wiec majac £1o,ooo depozytu na koncie, mozesz kupic Koron Islandzkich o wartosci pol miliona funtow za Jeny japonskie.
Biorac pod uwage roznice w stopach procentowych (JPY - 0.25% p.a.; ISK 11% p.a.) ta pozycja przyniesie ci £53,750 rocznie, lub £147 dziennie, zakladajac, ze stopy nie zmiena sie przez rok.
Oczywiscie istnieje ryzyko, ze kurs Jena wzrosnie w stosunku do Korony i wtedy mozesz dostac "margin call" a twoja pozycja moze zostac zamknieta z duza strata. Aby tego uniknac nalezy zawsze miec dodatkowe £2o,ooo - £3o,ooo dodatkowych wolnych srodkow na rachunku (przy wielkosci depozytu £1o,ooo) w razie "slajdow" i zmian kursow walut.
W dlugim terminie natomiast waluty lepiej oprocentowane raczej rosna w stosunku do slabiej oprocentowanych, i moze to moze przyniesc dodatkowy zysk w tysiacach (lub dziesiatkach tysiecy) w skali rocznej.
W przypadku jena mozna rowniez zabezpieczyc sie przed wzrostem jego wartosci sprzedajac krotko kontrakty terminowe na rope, gdyz ropa jest odwrotnie skorelowana z jenem (ropa w gore = jen w dol).
Ciekaw tylko jestem, czy ktokolwiek to rozumie i potrafi zastosowac.
Dodam, ze ISK nie jest dostepne w Oanda.com dlatego trzeba urzywac dodatkowego prokera, np. kapthing.net i samemu "krosowa" waluty, tzn. sprzedawac/kupowac za posrednictwem USD (traci sie troszke na prowizjach dla brokerow). "
"Co do Islandii - wypelniasz aplikacje, ktora drukujesz ze strony http://www.kaupthing.net o otwarcie rachunku brokerskiego, wysylasz wraz z notarialne potwierdzona kopia paszportu i czekasz 3 tygodnie.
Rachunek w Oanda: wypelniasz aplikacje ze strony http://fxtrade.oanda.com, wysylasz, czekasz tydzien i mozesz sie zalogowac przez Internet.
Wysylasz wtedy pieniadze na oba rachunki i od tego czasu mozesz w Oandzie przez internet kupic 1.ooo.ooo USD (dolarow) za JPY (jeny) - jednym kliknieciem po zalogowaniu sie mozesz to zrobic, wykorzystujac ok. £1o,ooo depozytu, ktory musisz wczesniej przelac do Oandy do USA, na konto, ktore ci podadza.
W tym samym dniu przez telefon/email zlecic w Islandii aby sprzedali 1.ooo.ooo USD (dolarow) za ISK (korony). Tam tez beda wymagali co najmniej £1o.ooo depozytu do tego (zawsze lepiej miec 2-3 razy wiecej).
W tym momencie z depozytem £2o.ooo masz dluga pozycje w koronach do jena o wartosci miliona USD.
Teraz czekasz rok (nic nie robisz) i po roku dzwonisz do Kaupthing w Islandii i kazesz im spowrotem zamienic w twoim imieniu korony na dolary, a w Oanda przez internet klikasz i sprzedajesz dolary spowrotem za jeny.
Na obu rachunkach razem zamiast £2o,ooo, ktore przeslalas na poczatku powinno byc co najmniej £7o,ooo, lub wiecej, w zaleznosci od wahan kursow JPY/ISK.
To bylo tak na clopski rozum. Dochodzi wiele innych czynnikow jak np. margin call (musisz sie zabezpieczyc u dwoch brokerow) do tego hedging (w razie gdyby jen rosl) - czyli kolejny rachunek w jeszcze innej firmie brokerskiej, gdzie mozesz kupic kontrakty na rope. "





