Witam i dziękuję za wszytskie odpowiedzi, choc niestety sprzeczne ze sobą:(
Więc tak, od momentu likwidacji tamtej działalności nie było wobec ojca wszczynane żadne postępowanie urzędowe.
Ważne moim zdaniem jest to, ze US wzywa do przedstawienia remamentu likwidacyjnego, który to ojciec w odpowiednim terminie po zamknięciu dg złożył, miał nawet na tym dokumencie pieczątkę owego us.
Chciałabym tylko zrozumiec, skoro zgodnie z prawem po 5 latach miał prawo zlikwidowac dokumenty (dokładnie 1 stycznia ), a nie ma zdolności jasnowidzenia, że akurat parę dni wcześniej w urzędzie wszczęto jakieś postępowanie, to co ma zrobic, kiedy ponad tydzień później otrzymuje pismo, które wzywa do pokazania papierów, które już fizycznie nie istnieją???
Rozumiem,że będzie na straconej pozycji?
Chcemy napisac, w odpowiedzi na to pismo, że w związku z tym art 70 par 1 miał prawo dokumentację zlikwidowac, co właśnie zrobił. Czy to załatwi sprawe?
Jeszcze raz dziękuję za pomoc.





