Obecny właściciel pizzeri chce mi ją bezinteresownie oddać na zasadzie przekazania działalności gospodarczej. Najdziwniejsze jest to że facet prawie wcale mnie nie zna i za to przekazanie nie chce nic w zamian. Co o tym sądzicie? Aha i jeszcze dodatkowo powiedział że pomoże mi uzyskać dotacje unijną na potrzeby "firmy".
Napiszcie mi czego mogę się bać o co powinnam pytać i żądać wglądu do jakich dokumentów?




