Witam,bedac niedawno w sklepie,kupilem 250ml sloik prawdziwkow marynowanych ktory kosztowal 8,95zl.Tak sie zastanawiam,skoro za kilka(doslownie) grzybow trzeba taka kase wybulic,to musi byc to oplacalny biznes.
Nawet na mala skale otworzyc skup jak i samemu zbierac.Produkowac sloiki jak rowniez susz.
Minus pomyslu jest taki ze jest on sezonowy ale jako dodatkowe zrodlo dochodow,czemu nie dla kogos kto mieszka blisko lasu.
Pozdrawiam i powodzenia





