ja jechałem spod Londynu a dokładnie Maidstone płaciłem 80funtów za przejazd a jechały 4 osoby a do tego dochodzą paczki których było tak duzo że juz zadna by się nie zmieściła.
największy problem to taki podaje przykład:
znajomy jezdzi takim busem i kiedys przewozil bojler taki zwyczajny podczas kontroli "zielonych" jeden bardzo spostrzegawczy funkcjonariusz zaowazyl iz w środku są zaspawane papierosy, znajomy dostał duży mandat poniewaz to on je przewoził...




