|
Ptasia grypa a jej wpływ na cenę drobiu. |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Ogólnie o biznesie
Posty: 10 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Ptasia gryba wielkimi krokami zbliża się do naszego kraju. Cena drobiu spadła o kilkanaście procent w ciągu dwóch tygodni. Dziwi mnie to dlaczego, powinna przecież rosnąć. Czy po prostu nie stać nas na przebadanie drobiu lub producenci boją się masowego wybicia lub wycofania drobiu i obniżając cenę zmuszają nas do zjedzenia ich? Nieżle..
nic sie nie zbliża do naszego kraju.. jakis pacan zachorował, wyciągnął nogi i od razu epidemię zrobili... azja prosta sprawa ludzi od metra to i kurczaków full... co taka polska kraj ekologiczny czysto ładnie pięknie aż fujarka miękknie a tu juz panikuja i wprowadzają zakazy. 90% rolników i tak oleje te zakazy bo jaki urzędas w garniturku bedzie jeździć i sprawdzać czy kura grzebie na podwórku czy siedzi w zamknięciu??? chore i tyle kolejne rozporządzenie o kant d....
Takie twierdzenie jest błędne, przynajmniej w moim mieście cena drobiu wyraźnie spadła, do tego w sklepach rozwieszone są certyfikaty jakości, zaświadczenia od wenerynarzy itp. że ich drób jest przebadany i jest dobry.
co to za miasto?
Lud sie cieszy drób tanieje i jest taki jak był.Nawet jak zachorują jakieś ptaszyska na dworze to i tak przecież wielkie kurniki nie są zagrożone.
a niech pada drób... będziemy jeśc parówki
Teoretycznie to tylko drób, a praktycznie wszystkie produkty pochodne, gdzie używa się jajek.
Zgadzam się z "mf". Ograniczenie, bądź całkowita likwidacja pozyskiwania surowca może mieć znacznie gorsze skutki niż tylko to, że będziemy jeść parówki. Surowiec ma wpływ na wszelkie gałęzie z nim związane. Coprawda producenci substytutów mięsa kurzego będą zacierać ręce jednak jaj nic nie zastąpi. Może to oznaczać kłopoty całej gałęzi przemysłu spożywczego na nich opartej min: cukierni, piekarni, lodziarni.
Co do spożycia mięsa ptasiego, problem wynika bardziej z nastawienia i rozgłosu wywołanego przez media niż rzeczywistego zagrożenia. 60 osób na 3 miliardy (mieszkańcy azji) to ile? Jakaś mikroskopijna część, poza tym wirus ginie w temperaturze 70 stopni celcjusza więc nie taki diabeł straszny. Kolejną sprawą jest to, ze nie sam wirus ptasiej grypy jest aż tak groźny a mutant powstały z połączenia kodów genetycznych wirusa ptasiej i ludzkiej grypy. Połączenie to nastąpić musi w organiźmie ptaka lub człowieka dlatego najlepiej zaszczepić całą populację przeciw ludzkiej grypie.
Skutek jest jeden, dziś jak zwykle nie chciało mi się gotować/robić obiadu, pojechałem po kurczaka z rożna i ku mojemu zdziwieniu leżało ich z 7 (od wyjęcia z pieca ok. 20 sztuk zazwyczaj potrzeba było 10 minut i wszystkie się sprzedawały) do tego chłodnych. Ludzie chyba boją się kupować drobiu.
Posty: 10 • Strona 1 z 1
|
|