Chciałem otworzyć dyskotekę w przyszłości, ale przekonało mnie jedno zdanie...ze z dyskoteką trzeba wejsc na maxa, z rozmachem, a na rozmach z tego co widze trzeba sporej klasy, duzo wiekszej niz 100 000 zł.
Tak więc przestawiam sie na początek na pub, złape tez w pubie doświadczenie w tym biznesie, co bardzo mi sie przyda i generalnie bardzo mnie ciekawi i interesuje.
Pub - w miare duża sala z miejscami siedzącymi (krzesła i stoliki) z muzyką w tle puszczaną z normalnej wierzy czy kompa z głosnikami od wierzy (po co szalec, nie ma tańców, muzyka cicha, zeby pogadać tez), na tej sali bar, obok pomieszczenie z ubikacją, szatnia NIE potrzebna. Czyli całkiem prosty pub bez parkietu. Do takiego pubu będą przychodzic ludzie, ktorzy nie tańczą (skoro parkietu nie ma) a ludzie ktorzy mało tanczą to "metale"...wiec muzyka to rock, jazz, lekki metal, wystroj sali na czarno (ale bez przesady), w rogu sali gdzies perkusja czy gitara od znajomego, na scianach plakaty gwiazd muzyki (np: Slash) czy tez fragmenty koncertów...może na scianie jakis ekran wyswietlający teledyski o tej tematyce. Selekcjonera brak, ale ochrona na wezwanie (guziczek) musi jednak byc.
Zatrudnieni to dwoch fajnych barmanow i jedna laseczka barmanka - w takim lokalu to oni równiez by sprzątali. W sumie wystarczyłoby chyba własnie 3 ludzi do baru (na zmiany) i tyle...do tego menager, zebym ja sie tym wszystkim od razu sam nie musiał zajmowac - menager od ktorego nauczyłbym sie wszystkiego.
1.) Jaki zysk mniej wiecej przynosi taki pub w miesiącu ?
2.) Jakie są koszta otworzenia czegoś takiego ? ---> zatowarowanie, krzesła i stoliki, komp z głosnikami do puszczania muzyki, bar z wyposazeniem, ochrona na wzywanie, pensje dla barmanów, jakies opłaty za otworzenie pubu, telebim.




