Witam,
mam zamiar otworzyć w 10 tysięcznym mieście punkt wywoływania zdjęć (koszt zakupu fotolaba ok. 70tys.zł). Do tego prowadzić w lokalu sprzedaż odzieży + sprzętu komputerowego (akcesoria, części, płyty CD\DVD, itd. itd.). W mieście nie ma takiego punktu wywoływania i sprzętu komputerowego także brak.
Mam pytanie, czy opłaca się inwestować w takiego fotolaba? Czy biznes ma szansę powodzenia?
Pozdrawiam i dziękuję za opinie :)


