Witam
Chce zainwestować w automat do lodów znalazłem mały lokal w dobrym punkcie ale nigdy takim czymś się nie zajmowałem nie wiem jak zacząć i czy to ma szanse powodzenia, jeśli ktoś ma jakaś wiedze w tym temacie proszę o pomoc.
|
PUNKT Z LODAMI |
PUNKT Z LODAMI
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Witam
Chce zainwestować w automat do lodów znalazłem mały lokal w dobrym punkcie ale nigdy takim czymś się nie zajmowałem nie wiem jak zacząć i czy to ma szanse powodzenia, jeśli ktoś ma jakaś wiedze w tym temacie proszę o pomoc.
Punkt z lodami to stary temat, w dobie ogromnej konkurencji zainwestuj w sprzet. Chodzi o smak lodow. Tyle ze sprzet to wydatek minimum 15 tys, biorac pod uwage cene wloskiego loda oraz koszt wytworzenia inwestycja moze sie zwrocic po kilku sezonach. Watpliwy interes.
przyszedl mi do glowy prosty pomysl na zwiekszenie obrotow i co za tym idzie dochodow w pawilonie sprzedajacym lody, gofry, rorki. kupilem pawilon w miejscowosci nadmorskiej co prawda na glownej ulicy ale jakby to powiedziec mniej uczestrzanej. tzn jest odcinek tej ulicy ze przejsc nie mozna tyle ludzi, a ja mam troszke dalej swoj punkt. pomysl to ulotki zachecajace do kupna wlasnie u mnie. z 10% upustem wlasnie z ta ulotka. to jest pierwsza czesc pomyslu ktora tak naprawde zadnym pomyslem nie jest.druga czesc pomyslu jest zdecydowanie lepsza, tak mi sie wydaje.otorz ulotki bylyby dostepne we wszystkich pensjonatach , polach kempingowych, sklepach i sklepikach. 10% od sprzedazy w moim punkcie przynosilbym do kazdego pensjonatu itp. na ulotce byloby miejsce na pieczatke punktu z ktorego klient ja wzial. technicznie wyglada to tak ze przychodzi powiedzmy rodzina placi 15zl za lody z tego dostaje upust 10% czyli de facto placi 13,50gr. na tej ulotce obok pieczatki napisalbym 1,35gr i bylaby to zaplata dla pensjonatu za zainteresowanie ich moim punktem. raz w tygodniu kazdy pensjonat dostawalby swoja zaplate.
czy to ma sens?
A w jaki sposób przekonasz właściciela np. kempingu, że rodzinka A kupiła towar za 13,50 a nie za 150zł?
swietnie by b ylo gdyby rodzinka kupila lodow gofrow i rurek jednorazowo za 150zl. tylko ze to jest nierealne. w pensjonacie jest 20 pokoi i 50 miejsc. zaluzmy ze wszystkie na okraglo sa obsadzone. lody i slodkosci lubi powiedzmy 80% ludzi. to znaczy ze w takim pensjonacie jest 40 potencjalnych klientow.czesc z nich wezmie ulotki i przyjdzie do mnie, czesc wybierze kogos innego kierujac sie impulsem.chcialbym zeby ta realna czesc ktora przyjdzie do mnie to bylo 30% z tych 40 osob, a wiec 12-15 osob dziennie.kazda z tych osob wyda 5-7zl co daje okolo 100zl dziennie. czyli dla takiego pensjonatu byloby to okolo70 zl tygodniowo. bardzo malo. wrecz smieszne pieniadze to sa. ale zaluzmy ze jest osrodek kolonijny i wychowawca codziennie przyprowadza 30 kolonistow. to dla takiego wychowawcy gropy 100zl tygodniowo to juz malo nie jest.
Taa, już sobie wyobrażam, jak jakiś wychowawca codziennie przyprowadzi Ci grupę osób lub dzieci i powie 'tutaj mamy najlepsze lody, kupujcie lody tylko tutaj'. Skoro nie masz złej lokalizacji to zastanów się nad jakąś bardziej kreatywną formą reklamy, bo dla mnie przekupstwo wychowawcy nie wygląda jak ciekawa forma reklamy.
jeśli lody miałyby dobry smak to nie musiałby go przekupywać, a wychowawca przecież nikogo nie zmusi do zakupu lodów.
wg mnie pomysły dobre, każda forma reklamy jest dobra. Z tego co zauważyłem to większość ludzi na forum jest strasznie sceptycznie nastawiona do pomysłów innych. jeżeli kolega wieży w to że mu się uda i sobie wszystko dokładnie rozplanował to niech spróbuje, do odważnych świat należy ;]
w Niemczech znajomy ma uzywana maszyne za 9 tysiecy.zysk zalezy od jakosci lodow oraz miejsca sprzedazy.
w dobie mlm'u, zatrzęsienia ulotek reklamowych, kuponów i promocji najlepszą reklamą jest JAKOŚĆ produktu!
Osobiście zatrudniłbym ładne studentki zachęcające do spróbowania lodów ;-)
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|