Witam wszystkich,
Mam 25 lat, juz od jakiegos czasu utwierdzilem sie w przekonaniu ze praca u kogos to gorzej niz niedobrze.. Wlasnie rzucam prace (konczy mi sie umowa) i koniecznie chce otworzyc wlasny interes.
Powiem tak - pracuje w branzy internetowej, mam z tego spore dochody (robiac zlecenia prywatnie - umowa o dzielo) i jeszcze mysle ze moge to robic spokojnie rok / dwa. Firmy w tym zakresie nie otworze bo nie widze w tym przyszlosci (moja prywatna opinia poparta wieloletnim doswiadczeniem)
Na chwile obecna juz chcialbym cos otworzyc, cokolwiek co jest niezalezne od internetu. Zainwestowac moge od 20 do 50 tys zl, wiecej niestety nie mam ale mam tez co miesiac srodki by "wspierac interes".
Moje pomysly:
1. Stacja LPG
2. Branza spozywcza (nie sadze ze tyle kasy wystarczy)
3. i tu juz nie wiem, kompletna pustka w glowie.
Jak wiekszosc z Was rozgladajac sie dookola widze ze rynek jest wszystkim nasycony i juz sam nie wiem z czym zaatakowac :)


