Witam wszystkich!
Mój problem wygląda następująco:
Mam aktualnie 17 lat, jestem uczniem 2kl technikum elektronicznego ze specjalizacją urządzenia audiowizualne. Nie trafiłem tam przypadkowo, gdyż tymi zagadnieniami interesuję się od małego brzdąca, jest to moja życiowa miłość której poświęcam ok 3-4 godziny dziennie.
Od dawna chciałem zacząć ruszyć z własnym biznesem, gdyż szkołę kończe za 2 lata, a jak wiadomo - praktyka jest najważniejsza. Niestety nie stać mnie na zakup osprzętu potrzebnego do wykonywania jakichkolwiek zleceń.
Usługi jakie mógłbym prowadzić to jak już wyżej nadmieniłem wszystko co związane jest z realizacją dźwięku live. Pochodzę z małej wioski w woj. Śląskim, gdzie rośnie zapotrzebowanie na takie usługi, a konkurencja jest........ żadna. Pod swoje skrzydła mógłbym wziąć wszystkie imprezy w okolicach, do 2000 osób. Oczywiście wszystko zależy od jednej rzeczy, która mi nie daje spokoju, a mianowicie o jaką kwotę mógłbym się starać z dotacji UE. Na start niestety musiałby to być budżet minimum 50 000zł. Nie wiem jakie warunki musiałbym spełnić, ażeby móc starać się o dotację, gdyż nie mam czasu pójść do jakiegokolwiek punktu informacji.
Czy mógłby ktoś w chwili wolnego przybliżyć jak to mniej więcej wygląda, czy warto w ogóle otwierać taki biznes, i ogólnie co o tym myślicie?
Oczywiście mam świadomość że musiałbym być zarejestrowany na bezrobociu itd.
Pozdrawiam.



