super pomysł ( oczywiscie nie dla wszystkich , ci co skonczyli szkołe na poziomie 4 klasy mogą sobie darowac czytanie )
jest substancja na rynku która kosztuje ok 2400 zł za kilogram
sciągana z zagramanicy
oczywiscie nazwa handlowa zaszczezona
ale jak to zwykle bywa , skład chemiczny nie jest chroniony patentem
wystarczy chemik który rozkmini skład chemiczny i mozna czepac kaske
jesli znajdzie sie ktos kto ma pojęcie i sprzęt do tego , to mozna pogadac
ze zbytem nie ma problemu , sam kupię w poczatkach działalności wszystko




