zaraz zaraz... to przecież jedno i to samo: jeżeli nikt nie jest frajerem i nie sprzeda domu z działką do rozbiórki tanio to znaczy ze nie ma też frajera który sprzeda domek za grosze...
ja ten temat zrozumiałem jako kupno działki z domkiem który nadaje się do śmiecia, abo juz jest śmieciem... wtedy się go sprząta a działkę sprzedaje...
poprawcie mnie jeżeli się myle: jeżlei na działce wcześniej był domek a my go wywaliliśmy to można w tym samym miejscu postawić nowy domek i to bez załatwiania niezbędnych formalności w przypadku kiedy jest czysta działka...
a co do frajerów to zobaczcie: starsza osoba gdzies na wsi posiada domek, niestety kiedyś musi umrzeć więc gdy nie spisze testamentu cały budynek przechodzi na kogoś z rodziny, wiele jest rodzin które pojęcia nie mają co zrobić z tym domkiem tym bardziej że został on prawnie podzielony na kilka/kilkanaście osób... wtedy taka osoba jak np. ja znajduje te osoby i proponuje im cenę za tą działkę... przypuszczam ze na pewno znajdą się spadkobiercy ktorzy po prostu pozbędą sie działki... i w taki sposób kupuje sie ja za grosze a potem sprzedaje z zyskiem...
tą samą analizę mozna przedstawić w momencie kiedy osoba która juz nie żyje posiadała inną działkę.. mozna by się zainteresować takimi ruinami...



