Witam!
Jak zapewne większość, wszedłem w poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, związane z rozpoczęciem działalności. Studiowanie stert rozporządzeń, ustaw coraz bardziej mnie zniechęca. Prowadziłem już działalność w latach 1997-1999, ale postrzegałem to trochę inaczej- bo miałem znajomą tu i tam ( http://www.biznesforum.pl/topics47/wita ... vt4445.htm ) ;-)
Działalność mamy rozpocząć od marca lub lutego przyszłego roku, do tej pory być może, przy waszej pomocy, uda nam się rozpocząć …przynajmniej optymalnie.
I tak jesteśmy w tej luksusowej sytuacji, bo mamy dość dużo danych, i najważniejsze…mamy klientów, wiemy ile będziemy mieli pieniędzy, przynajmniej na starcie…i to jest ten luksus przyznacie.
Będzie to firma sprzątająca klatki schodowe we wspólnotach mieszkaniowych. Przewidywany przychód to od 18-22 tys. zł , i zatrudnione cztery osoby, łącznie ze mną i moją narzeczoną ( a może to ja jestem jej narzeczonym? hehehe…sor )
Teraz o przewidywanych kosztach…
Przewidywane wynagrodzenie dwóch zatrudnionych pań będzie od 1000 zł (netto) w pierwszym miesiącu do 1200 zł w ciągu 6 miesięcy. Podkreśliłem te dwa słowa celowo, ponieważ uważam że trudno mówić o zatrudnieniu i wynagrodzeniu jeżeli miałyby pracować za 630 zł. Wiem, że w tej branży, w naszym regionie są to astronomiczne kwoty ale nie chciałbym być posądzany o głupotę- ja chcę w ten sposób osiągnąć pewne cele ( w pewnej perspektywie czasowej). Nie będę teraz tego tematu rozwijał, bo chyba wszyscy wiemy o co chodzi…Oczywiście o pieniądze …też. No i jak pisałem wyżej, będzie z czego poszaleć. To co zostanie będzie dla nas…No, może później, bo na początku opłaty ( rejestracja, badania, szkolenia BHP, sprzęt, wyposażenie )
Ale mamy pierwszy problem…kto ma być właścicielem firmy a kto hehe… prokurentem, pełnomocnikiem?
Bo co do formy to chyba raczej osoba fizyczna, bo na spółki nas nie stać.
Jestem niepełnosprawny…ale czy da to jakieś korzyści jeżeli ja byłbym właścicielem?
Ja już byłem płatnikiem VAT a to jest chyba dożywotnie(?)
Jaka forma opodatkowania? Karta, ryczałt od przychodów rejestrowanych, książka przychodów i rozchodów…?
Gdzie szukać pieniędzy na początek…Urzędy Pracy …tylko dla bezrobotnych, a my pracujemy…(hm) A tym samym specjalnych zdolności kredytowych nie posiadamy…
Słyszałam coś o …spółdzielniach pracy…czy coś w tym rodzaju. Czy może ktoś spotkał jakiś link, bo nie wiem czy znajdę to co trzeba.
Nie wiem czy nie za długo się rozwodziłem… sor!
Pozdrawiam!




