witam!
jestem studentem Zarządzania i Inżynierii Produkcji.
Jako, że dość niechętnie podchodzę do opcji wyjazdu za granicę w celu zarobkowym(jakoś mi się tam nie spieszy) - zacząłem szukać jakiegos pomysłu bazując na internecie... i tak oto trafiłem na to forum. sporo czasu zajęło mi przestudiowanie całego działu "pomysł na biznes" ale była to lektura bardzo wciągająca.
Postanowiłem stać się czynnym użytkownikiem tego miejsca i podzielić się swoim, już wdrażanym w życie, pomysłem na sezonowy zarobek.
Otóż w miniony weekend, jako ze była piękna pogoda wybrałem się na spacer z dziewczyna do sadu jej rodziców. Już dawno chciałem tam zajżeć ale nie było nigdy czasu. "Teść" nie dbał o ten sad juz od kilku lat (z powodu Jego choroby) i nikt tez tam nie zaglądał. Ku naszemu zaskoczeniu sad jesze wcale nie wymarł. Dużo drzewek jest zdrowych... o inne trzeba trochę zadbać. Rodzice mojej dziewczyny dali nam ten sad do całkowitej dyspozycji. Po dokładniejszych oględzinach stanu drzewek decyzja w zwiazku z odnowieniem sadu zapadła na TAK.
Będzie przy tym początkowo trochę pracy(uzupełnienie orodzenia, wycinki, zadbanie o ziemię) ale jako, że pochodzę z małej wioski - taka praca to dla mnie wręcz codzienność (mieszkańcy wsi więdzą o co chodzi;) ).
Sad o którym mowa jest w większości sadem wiśniowym - po wycince powinno zostań koło 100 drzewek
kilka drzew czereśnii i pare orzechów... ale orzechy są małe.
Finalnie chodzi oczywiście o zbiór i sprzedaż wiśni i czereśni.
Jeśli możecie to napiszcie co sądzicie o takim pomyśle na wakacje, czy przyniesie on fundusz cociażby na kolejny rok czesnego w akademiku? jeśli ma ktoś jakiekolwiek wiadomości odnośnie cen wiśni czy przewidywanego popytu to również proszę o pomoc.
dodam również, że nie muszę sie martwić o opryski,ciągnik itd itp bo to wszystko juz mam zapewnione dzięki życzliwości "teściów", samochód jest , przyczepka też. jedyne co muszę w to włożyć to trochę ciężkiej pracy.
drugą rzeczą, którą bym chciał się zająć (w tzw. międzyczasie) to uprawa arbuzów (tym razem na ziemi moich rodziców). wszelkie informacje na temat takiej uprawy u nas posiadam, także muszę się tylko brać i pracować.
za wszelkie odpowiedzi, podpowiedzi i opinie z góry dziękuję
pozdrawiam





