|
SALA WESELNA |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
witam mieszkam w około 60 tys. miescie i chce otworzyć sale weselną wraz z zajazdem posiadam budynek i mozliwość kupienia działki obok na parking nie ma w miescie takiego typowego lokalu są restauracje ale na małe imprezy .lokal ma 2 sale na 100 i 300 osób blisko las i nowa obwodnice mam koło 150.000 zł rozgladam sie za dotacjami itp.czy to dobry pomysł,opłacalny od czego mam zacząć bo na wiosne chcę ruszyć z interesem.prosze o podpowiedzi
kolego wez pod uwage ze wesele to jest taka impreza ktorej nie zleca sie kazdemu i codziennie,stare "wygi" juz maja po czesci uklady i zapelnione terminy a Ty jako nowy musisz dotrzec wszelkimi sposobami do klienta i zwrocic uwage ze lepiej bedzie u Ciebie niz u kogos kto ma w organizowaniu wesel doswiadczenie kilku/nasto letnie.Oczywiscie wez pod uwage przestój w interesie przez pierwsze miesiace bo Ci co chca slubowac za rok to juz maja z reguly wszystko zorganizowane :-)
Dotacje masz prawie na wszystko tylko zalezy jak to ujmiesz Swoja droga pod bydgoszcza kaj mieszkam <3km do pierwszego osiedla duzego> sa dwie sale weselne,jedna prosperuje a druga jest do sprzedania ...powod nieznany ale mozna sie domyslac ...w tej pierwszej oczywiscie sa imprezy na 150 osob wzwyz no i wlasciciel jest juz x lat w garmazerce i obsludze takowych imprez wiec to mowi samo za siebie ale powodzenia zycze:-)
było o tym już tyle na forum, że poszukaj sobie we wczesniejszych postach. wszystkiego tam sie dowiesz. Biznes dobry, choc nie chce mi sie wierzyć że w 60 tys. miescie nie ma pożądnej sali weselnej
Powiem ci szczerze że pomysł jak najbardziej trafiony i na topie.ale pamiętaj że otwierając taki biznes musisz nastawić sie na początku na mały ruch w interesie bo w tej branży jest tak że jeden drugiemu doradza i mówi gdzie jest najlepiej , albo jest też u kogoś na weselichu i zobaczy jak to wygląda w twoim lokalu. więc jak złapiesz pierwszych klijentów i wykażesz się naprawde solidnością zarąbistą obsługą( to bardzo ważne, zeby kelnerzy czesto wymieniali talerze itd. itp.) dobrym jedzeniem ładnym wystrojem sali to napewno złapiesz nowych klijentów którzy przyjda do ciebie.ale pamietaj ze w tym interesie trzeba być SOLIDNYM. osobiscie byłem na weselu u kuzynki latem i miała w takim lokalu właśnie i powiem szczerze wszyscy byli zadowoleni jedzenie bardzo dobre obsługa super a sala zarąbista piękne firany klimatyzacja ładny parkiet do tańca (nie oszczedzaj tani sie porysuje), skórzane sofy w takim konciku zeby sobie usiąść , na dworze gril ławeczki zieleń. a ta miejscowość w której jest lokal jest oddalona od czestochowy o 10km . zapomniał bym dodać ze aby zarezerwować ten lokal o którym pisze to trzeba 1.5 roku wcześniej bo potem to niema czego szukać. ale czy w twojej okolicy jest popyt na tego typu uslugi to musisz sam sobie odpowiedzieć. dodam tylko że w tym lokalu gdzie miała wesele moja kuzynka od pary płaciła 300zł i ciasto sama kupowała . także powodzenia i jak ci sie uda to napisz. a teraz to uciekam na SYLWESTRA!!!
W takim interesie trzeba wziąć pod uwagę 3 niebezpieczne rzeczy:
Panów z ciemnej bryki którzy pewnie odwiedzają takie lokale Łapówki dla sanepidu, ew. straży pożarnej itd Konkurencję. Łatwo puścić w miasto famę że ktoś się u Ciebie zatruł A tak ogólnie biznes fajny Sam brałem ślub w tym roku ( w Łodzi) 150zł za osobę. Niech na jedzenie pójdzie 70zł to zostaje Ci 80zł za osobę co przy 150 osobach stanowi 12tys. 2 kucharki + Ty, 3-4 studentki jako kelnerki. Płacisz kucharkom po 500zł (najlepiej jak jakaś z rodziny) studentkom po 300zł i zostaje Ci 10tys. Odliczając koszty jak prąd i zniszczenia i amortyzację sprzętu (wyposażenie kuczni itd) zostanie Ci np 4tys za jedno wesele. A przecięz są jeszcze poprawiny, chrzciny itd
W sumie zapomniałbym- można organizować też sylwestry :-)
Posty: 6 • Strona 1 z 1
|
|