Co do odległości to nie jest to duża odległość jak dla mnie, jeździłem na wesela co tydzień i to do bardzo różnych miejscowości, nieraz totalne wioski, kilku mieszkańców, a tam w OSP sala weselna. Jakoś nie mają problemu.
Odległość nie ma znaczenia, można łatwo dojechać, koleżanka szuka obecnie sali w odległości do 50km która spełniałaby jej oczekiwania.
Musisz się zastanowić najbardziej nad marketingiem i jedzeniem (w tym obsługą), te 2 główne czynniki wpływają moim zdaniem bardzo na powodzenie.
Popytaj pojedź do kilku sale weselnych niby jako klient, że będziesz miał wesele i chcesz się popytać. Zagadaj ... czy mają klientów z okolicy, czy z dalszych stron (że niby z ciekawości).
90zł to poza tym bardzo mało, nie wiem czy Ci to pokryje koszty wynajmu (6000) + pensje + jedzenie + media. Gdybyś miał 4 wesela z poprawinami 90zł + 70zł za 2 dzień na 100 osób = 36070. Przy czym sezon na wesela nie trwa cały rok. Także będziesz miesiące z mniejszą liczbą wesel. Może nie starczyć, z takich wesel same sale często nie potrafią wyżyć. Czy zrobiłeś sobie dokładną kalkulację kosztów, czy w sali jest sprzęt na który będziesz musiał wydać kilkadziesiąt tys?
Te wyliczenia są przykładowe i brane indywidualnie.
Przykładowo w Katowicach i okolicach wesele to koszt 150zł za osobę. Są tańsze, ale niezbyt ładne sale za 120zł. Za drugi dzień biorą różnie np. knajpa spod Raciborza 150zł/osobę a za poprawiny 75zł.
Tylko że jest to nowa sala.
Jak się jednak zdecydujesz aby zachęcić ludzi możemy się dogadać co do bardzo dobrej ceny na wynajem czekoladowych i alkoholowych fontann czym się zajmuję i mógłbyś oferować np. trochę drożej wesele, a fontanny w cenie.





