Witam!
Chciałbym otworzyć salon kosmetyczny (pedicure, menicure, makijaż, masaż). Posiadam 20 tysięcy w gotówce. W miejscowości jest ok 5tys. mieszkańców. Konkurencja jest 10km dalej (4 zakłady, w których trzeba sie zapisywać na wizytę).
Na przeciwko lokalu, w którym chcę wynająć (koszt ok 1000zł) jest duży sklep spożywczy, pizzeria, kościół, przystanek autobusowy. Jednym słowem ludzie się tam kręcą.
Na początek musiałbym zatrudnić przynajmniej jedną osobę do wykonywania tych prac, masażem zajełaby się moja dziewczyna, która ma do tego kwalifikacje. Z UP chciałbym pozyskać dodatkowe fundusze (można dostać nawet 13tys.).
Jak myslicie jest sens w to inwestować?



