Chciałabym otworzyć własny salon ślubny w 14 tys mieście, gdzie jest już jeden salon, ale nie ma dobrej oferty. Wszyscy jeżdżą do innych miast szukać sukien ślubnych. Chciałabym rozszerzyć ofertę sprzedając również suknie wieczorowe, dodatki, zaproszenia.
Chciałabym wypożyczać suknie po niskich cenach. Jak obniżyć koszty i jeszcze zarobić?
Czy to dobry pomysł na własny biznes?




