Witam,
pytalam juz wielu osob i kazdy mowi cos innego, wiec prosze o pomoc wszystkich, ktorzy orientuja sie w tym temacie.
Dostalam swietna prace, ale pracodwaca wymaga ode mnie zalozenia firmy. Proponuje mi 2440 brutto plus prowizje od sprzedazy ktora moze wynosic 1000-2000 zl. Z tego co wiem od kwoty 2 440 musze odjac:
Vat - 440
ZUS - 300zl (pierwsze 2 lata)
podatek dochodowy - 360zl
koszty ksiegowej - 100zl
zostaje raptem ... 1240 zl!!!
ale to nie koniec zawilosci. Jestem w stanie pracowac takze dla drugiego pracodawcy, ktory proponuje mi umowe zlecenie - 1500 zl netto.
Czy w takim razie ten drugi pracodawca pokrywa moj ZUS? Czy zostac w takim razie przy umowie zleceniu czy jemu rowniez wystawiac fakture??
Czy zdecydowac sie na takie rozwiazanie? Dodam ze nie mam praktycznie zadnych mozliwosci brania czegos na fakture - telefon sluzbowy, internet takze, mieszkanie wynajmuje od znajomych, nie moga mi wiec wystawic faktur, moje koszty utrzymania sa wiec bardzo niskie. Ewentualnie od czasu do czasu moge kupic jakis sprzet za kogs.
Zastanawiam sie tez nad dotacja z UP i jesli bym ja otrzymala to wtedy na pewno zarejestruje dzialalnosc, ale jesli nie to czy mi sie to w ogole oplaca???
dziekuje wszystkim za jakakolwiek odpowiedz!!!



