Witam,
Pewnie tenat sanepidu został już wyczerpany, ale jakoś nie moge nigdzie tego znalezc, a wieć prosze o wybaczenie :)
Z tego co sie zorientowałęm to aby owtorzyc 'mala' gastronomie wpierw trzeba dopełnic formalnosci zwiazanych z zalozeniem DG, a dopiero pozniej z sanepidem. I teraz tak zalozmy ze wszystko juz zalatwione, mam DG i lokal, i ide do sanepidu wypełnić wniosek o kontrole.
Jesli zalozmy od 1 wrzesnia mam placic zusy-srusy oraz czynsz za lokal, a nie moge w nim pracowac do momentu kontroli, no to zaczynam tracić kase.
Czy ktoś ma pojęcie jak to wyglada w rzeczywistości? Jak to ugryźć żeby miało ręce i nogi ?
Pozdrawiam :)




