Witam serdecznie,
Pomysł zrodził sie kilka dni temu. Moja posępna mina nie kryła zdziwienia gdy miły Pan rzeczoznawca podczas wstępnej rozmowy stwierdził iż koszt przeprowadzonej inwentaryzacji lokalu wyniesie bagatela "jedyne" 2500 zł. Wtedy poraz pierwszy zainteresowałem się tym zawodem i jego problemtyką. Okazało się iż w kraju mamy jedynie 2500 licencjonowanych biegłych zajmujących się wyceną nieruchomości, można więc z całą pewnoscią zaryzykowac stwierdzenie że jest to zawód elitarny z którego ofertą spotkałem sie jędynie w miejscowym banku który posiadal spis uslugodawców na terenie powiatu. Poza tym - brak jakich kolwiek plansz reklamowych na terenie miasta, brak informacji w internecie.
Wpadłem na pomysł stworzenia serwisu www który miałby za zadanie skonsolidować to środowisko i spełniałby rolę łącznika między usługodawcą a potencjalnym klientem.
Strona zawierałaby spis licencjonowanych rzeczoznawców + dane kontaktowe + adres strony prywatnej, z podziałem na miasta, powiaty, województwa. Cena jednostkowa za jeden okres rozliczeniowy ( 30 dni ) wynosiłaby 30-50 zl brutto.
Zakładając iż ofertą zainteresuje sie chociażby 2% potencjalnego targetu, serwis byłby w stanie generowac przychodzy na poziomie 3 tysięcy złotych na m-c ( 50 zł x 50 reklamobiorców )
Koszta:
- domena krajowa *pl 70 zł na rok
- profesjonalny serwer www 200 zł na rok
- layout graficzny strony + pocięcie grafiki + optymalizacja kodu strony jednorazowo 500 zł
- unikatowy CMS 1000 zł
- pozycjonowanie 1000 zł jednorazowo + 100 zl za każdy kolejny miesiąc w celu
utrzymania wysokiej pozycji
- jednorazowa kampania reklamowa w dużych portalach tematycznych 2000 zł
W dalszej perpsektywie strona byłaby w stanie generować także wysokie przychody z reklam Google Adsense, jak wiemy odpowiedni Conent strony ma ogromny wpływ na wartośc pojedynczego kliknięcia, przy odpowiednim rozmieszczeniu reklam CTR na wiekszości prowadzonych przeze mnie stron wynosi około 5%, tak więc przychody wyniosłyby około 150-200 $ miesięcznie + sprzedaż linków pozycjonujących lub inne formy dzierżawy powierzchni reklamowej serwisu.
Jeśli cos przeoczyłem, proszę o poprawienie, wszelkie sugestie mile widziane.
Z poważaniem,
Michał Klein


