Witam wszystkich! Pomysł polega na prowadzeniu napraw, głównie pogwarancyjych, sprzętu budowlanego (różnego rodzaju agregaty prądotwórcze, wibratory, utrząsarki - małe maszyny nieprzekraczające wartości 15 tys zł które napewno nieraz widzieliście na naszych remontowanych drogach) oraz sprzętu ogrodniczego (kosiarki, pilarki, kosy spalinowe). W moim 100tys mieście nie ma firmy która naprawiłaby maszyny budowlane ale jest spora konkurencja napraw maszyn ogrodniczych.
Czekam na waszą opinię




