|
Siatka ogrodzeniowa - produkcja - strona 37 |
Siatka ogrodzeniowa - produkcja
Biznes Forum ‹ Biznes, Dotacje z UP i UE ‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Nie zrobisz tego taniej niż w np. Castoramie czy Obi... A jakością będą się różnić nieznacznie.
Mam pytanie, mianowicie czy do produkcji siatki z gumową osłonką potrzebna jest jakaś inna maszyna?. Gdzie kupuje sie taki drut i jak sprawdzić jego aktualne ceny.
Czy produkcja takiej siatki jest bardzo czasochłonna (ile osób potrzeba), ponieważ planuje otworzyć centrum ogrodzeniowe (płoty betonowe, bramy kute, itp) a tę siatke potraktować jako jedną z gałezi mojej działalnosci.
Witam wszystkich przyszłych, obecnych jak i byłych siatkarzy. Od dłuższego czasu przymierzałem się do rozpoczęcia siatkowego biznesu ale nie posiadałem funduszy. Ale nadszedł przełom. PUP zaproponował mi 20 000zł na rozpoczęcie własnej działalności. Tak więc planuje ruszyć z tym interesem. Dodam że mam lokal o powierzchni 30m2.
Czy ktoś może prowadził lub prowadzi taki biznes w woj. podlaskim (konkretniej w okolicach Białegostoku)? Warunkiem uzyskania przeze mnie tych pieniędzy jest utrzymanie działalności przez 12 miesięcy. Oczywiście wiadomo że każdy by chciał prowadzić firmę z jak największym zyskiem ale trzeba się też liczyć z niepowodzeniem naszej działalności. Dlatego teraz zadam takie śmieszne pytanie. Czy w najgorszym przypadku, przy najmniejszej sprzedaży da się chociaż zarobić na ZUS? Zastanawiam się również nad ewentualnym montażem siatki u klienta. Ktoś się orientuje jak z tym jest w praktyce? No i teraz najważniejsze pytania: gdzie najtańszy drut? (oczywiście jakościowo też dość dobry)? która maszyna najlepsza? (oczywiście do powlekanych też)? cenowo do 10 000zł Na razie tyle moich pytań. TYLKO PROSZĘ O KONKRETNE ODPOWIEDZI BO JAK CZASEM CZYTAM TO FORUM TO WYDAJE MI SIĘ ŻE JESTEM NA CZACIE GDZIE WYPOWIADAJĄ SIĘ OSOBY KTÓRE NIE MAJĄ ZIELONEGO POJĘCIA... A nie w tym celu powstało to forum. pozdrawiam
Czy zastanowiłeś się kto będzie twoim klientem, orientowałeś się jak jest z cenami w twoim regionie, zeby się nie okazało, że sam koszt wyprodukowania będzie droższy niż u konkurencji już z marżą. Aby zarobić na zus musisz sprzedać ok 1000 metrów siatki, to jak dla osoby wchodzącej na rynek nie jest proste zadanie, chyba, że naprawdę będziesz m iał atrakcyjne ceny to wtedy zawsze możesz być dostawca do hurtowni.
W każdym biznesie najważniejszy jest klient. Wstępnie myślałem o informacjach w lokalnej prasie, lokalne strony internetowe, ewentualnie jakieś ulotki reklamowe. (ewentualnie może ktoś ma jakieś inne wypróbowane sposoby i chciałby się podzielić) Co do konkurencji to nie jest wcale taka duża, a z moich "wstępnych" wyliczeń z metra gotowej siatki jest kilka groszy (wszystko zależy od ceny drutu)
Witam,
Ja mam pytania techniczne do jozka i opoczno. Wcześniej pisaliście ze sami zrobiliście swoje maszyny do siatki. 1. Jakie obroty powinny być na ślimaku? /lub zakres obrotów od do/ 2. Jakie macie zastosowane sprzegło? /ktoro jest lepsze/ 3. czy macie w jakis sposób zautomatyzowane nawijanie i przesuwanie siatki. Z góry dziekuję za informację. Pozdrawiam
Witam
A ja mam pytanie odnośnie budowy "deptaka". Chciałbym sobie sam zbudować takie urządzenie. 1. Jakie obroty powinny być na ślimaku? 2. jakie sprzęgło lepsze /cierne czy elktromagnetyczne/ i od czego, ewentualnie jakie zastosować? Z góry dziękuje za odpowiedz.
Witam wszystkich na forum
kiedyś spędziłem tu trochę czasu i nic się konkretnego się nie dowiedziałem więc kupiłem używaną maszynę do siatki i rozpoczołem produkcję tak naprawdę to zarabiam na montażu siatki i produkcji ogrodzeń ze stali siatkę kupuję po 10.5 a sprzedaję po 13 powlekana 6x6 drut ocynk 2.5 w pcv 3.6(Co jak ktoś napisał że trzeba sprzedać 1000 x 2.5 = 2500 ) w marketach często są tańsze siatki , tyko zobaczcie najpier z czego sa wykonane, aby mieć porównanie
Ja mam pytania techniczne do jozka i opoczno. Wcześniej pisaliście ze sami zrobiliście swoje maszyny do siatki.
1. Jakie obroty powinny być na ślimaku? /lub zakres obrotów od do/ 2. Jakie macie zastosowane sprzegło? /ktoro jest lepsze/ 3. czy macie w jakis sposób zautomatyzowane nawijanie i przesuwanie siatki. jeśli chodzi o moje maszyny to ślimak nie m obrotów ;) a tak serio co do obrotów i napędu to silnik nie musi musi być dużej mocy wystarczy nawet 1,1kW wszystko zależy od przekładni. co do obrotów to najlepiej samemu je wyczuć na początku powinieneś zastosować wolne obroty przy pomocą różnych kół pasowych a z czasem kiedy się wprawisz będziesz je zwiększał. nie da się tak po prostu napisać jakie powinny być to zależy od wprawy. co do sprzęgła to nie zastosowałem mam inne rozwiązanie które jest moją słodką tajemnicą. pamiętaj że skoro robisz maszynę to powinna być jak najprostsza w obsłudze i konstrukcji. automatyki nie mam ale też nie mam stołów tylko tzw. obrotowy trzepak który usprawnia prace bo jest szybciej no i przy maszynie siedzę a nie stoję więc to jest kolejna wygoda. ale to kolejna tajemnica niestety
Widzę że jesteś owiany tajemnicą. Obrotowy trzepak tzn. że siatka wisi na bębnie i po każdym cyklu podchodzi do góry. Ale o tym później. Skupmy się na części głównej maszyny. Ja myślę o zastosowaniu falownika z czujnikiem obrotu, tylko teraz nie wiem czy obracający się płaskownik (jeśli chodzi o ścisłość :) ) może być bezpośrednio połączony do wału silnika czy trzeba zastosować jakieś przełożenie /reduktor/. Na początek chce zrobić część skręcającą siatkę, a później w trakcie produkcji udoskonalać. Pozdrawiam
moim zdaniem najlepiej zrobić to za pomocą paska klinowego i różnych kół pasowych co daje ci możliwość regulacji obrotów
ja początkowo miałem zamiar zastosować motoreduktor ale prościej było zastosować pasek
Tylko ze ja mając myśląc przyszłościowo chcę później zautomatyzować maszynę w miare możliwości. Więc chcę zastosować pozycjonowanie, a na paskach mogą być jakieś przekłamania, poślizgi, naciąganie itd. Więc obroty bede zmieniał falownikiem (przekładnie teoretycznie mi odpadają). Rodzi się takie pytanie: Czy mogę bezpośrednio sprzężyć obracający płaskownik z silnikiem, czy lepiej przez przekładnie. I drugie pytanie, Jaki zakres obrotów jest wykorzystany, albo jakie obroty ma silnik i jakie przełożenia.
jeśli chodzi o automatyzacje to musisz najpierw pomyśleć nad wszystkim bo w trakcie produkcji może to być niemożliwe.
sprzęgając silnik z nożem czy jak kto woli z płaskownikiem musisz pamiętać że grubość drutu i wielkość robionego oczka ma wpływ na obciążenie pracy silnika. więc może zdarzyć się tak że jeśli dostosujesz wszystkie parametry czyli drut, oczko i wszystkie inne ustawienia i wyliczenia odnośnie automatyki maszyny przy zmianie jednego czynnika (może się czepiam oczka i drutu ale to najważniejsze) np grubości drutu maszyna może nie działać jak należy. więc to rozwiązanie raczej nie jest praktyczne
generalnie jest tak szybkość obrotów zależy przede wszystkim od umiejętności tego kto robi siatkę. następnie jeśli robi się mniejsze oczko można zwiększyć obroty przy większym oczku powinny być mniejsze tak samo jest z grubością i twardością drutu.
ale i tak na stole jest inna prędkość obrotów na trzepaku też i tak samo jest w automatach. musisz sam do tego dość metodą prób i błędów niestety jak wszyscy którzy sami robili swoje maszyny. moim prywatnym zdaniem dobrym rozwiązaniem są reduktory i motoreduktory
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|