Witam. Mieszkam w 40tys. mieście i zastanawiam się nad otworzeniem siłowni wyłącznie dla kobiet. Wydaje mi się,że zainteresowanie by było, w naszym mieście jest jedna siłownia damsko-męska ale chyba kobiety poprostu wstydzą się tam iść.
Myślalam żeby z czasem (jeżeli przynosiłoby to jakieś konkretniejsze zyski) powiększać.
Dodać jakieś punkty z masażem (koniecznie) , zabiegami kosmetycznymi (ale nie żadne maniciure itp. bo tego jest u nas dużo) . dodać w jakieś dni aerobic
(Są u nas (najczęściej..a chyba nawet tylko) organizowane w szkołach).
Chciałabym ułożyć jakiś ciekawy plan , rabaty, promocje , dla mam kącik zabaw dla dzieci itp/.Zatrudnić osobę która będzie doradzała diety, instruktora do ćwiczeń dla chętnych... mam dużo pomysłów na reklame.
Teraz się zastanawiam czy to wypali w mieście o tej liczbie ludzi...czy zainteresowanie będzie tylko na początku. Czy lepiej na taki interes postawić większe miasto (wrocław jest niedaleko).
Jaki byłby wkład finansowy?
Zaprojektować studio chce sama, mam wiele znajomych,którzy pomogliby mi w urzodzeniu,remontach itp.
Bardzo proszę o jakąś odpowiedź i poradę.
Dziękuje




