|
Siłownia - strona 10 |
Siłownia
Biznes Forum ‹ Biznes, Dotacje z UP i UE ‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
tazman, tylko pogratulować ceny za dzierżawę tego 500 metrowego lokalu... 1100PLN toz to jak za darmo. Ech, gdyby w pomorskim chciały trafiac się takie okazaje... Dziwię się, że zamierzasz w przyszłości zmienic lokal... Na tej powierzchni upchnie wszyststko, o co chcesz poszerzyć dot. działalność. Chyba że to lokum w jakiejś ruderze po kopalni :)
bazakuma - Problem polega na tym, ze lokal wynajmuje od goscia, ktory sie sadzi ze wspolnikiem o prawo wlasnosci tego oto lokalu. Wczesniej znajdowal sie tam jakis magazyn. Fakt faktem, jest tanio, ale sytuacja prawna jest niejasna i w kazdej chwili moga mi powiedziec ze mam zabrac sprzet i sie wyniesc. Nie mam zadnej umowy na wynajem lokalu ani nic. Budynek jest w dobrym stanie, ale przydaloby sie go odswiezyc lub zrobic jakis remont, modernizacje itp. lecz nic poza malowaniem nie robilem w tym lokalu z wiadomych przyczyn. Generalnie w moim miescie mozna znalezc lokal o podobnej powierzchni za cene 2000- 2500 zl (na dzielnicach). Jednak ze w centrum Bytomia cena jest wyzsza. Swoja dzialalnosc chcialbym poszerzyc o saune, jakuzzi, jakas odnowe biologiczna, masaze i jakis sklep z odzywkami, suplementami, witaminami i moze jakies akcesoria sportowe, a jesli starczyloby miejsca i kasy to moze jeszcze stworzylbym jakas sale wylozona matami i mozna by bylo ja wynajmowac lub zatrudnic jakiegos trenera judo czy karate. Ale coz. To narazie plany i marzenia. Zobaczymy co czas pokaze. Co do wynajmu lokalu to odradzam szukanie po przez allegro, oto dom czy w roznego rodzaju serwisach internetowych z uwagi na fakt, iz ceny sa kosmiczne!!! Najlepiej wez lokalna gazete i podzwon troszke (ja tak robilem) i jest duzy wybor. Na poczatek odpusc sobie tez centrum miasta. swoja dzialanosc ukierunkuj bardziej na dzielnice, najlepiej tam gdzie sa blokowiska i jak juz wczesniej wspominalem kluczowa role pelni podejscie do klienta. Musisz czasem zagadac, powiedziec lub obrocic cos w zart i jest ok. Ludzie wtedy mysla, ze Ty ich lubisz, dobrze siue z tym czuja i przychodza przyciagajac ze soba znajomcyh i interes sie kreci. Pozdrawiam i zycze sukcesow ;)
tazman, to rzeczywiście sytuacja bardzo nieciekawa, i w sumie trudnoo prowadzić taki biznes w miejscu, z którego można praktycznie z dnia na dzień wylecieć. Ani nie włożysz w to serca, ani porządnie zareklamować, przyzwyczaić klientów...
Czem prędzej zwijaj się stamtą i szukaj "stabilniejszego" lokalu z długoletnią umową. Ja się wypowiedziałem w tym poście, bo kiedyś miałem przyjemność prowadzić podobnej wielkości fitness club. Bardzo dobry biznes dla cierpliwych i nie nastawiających się na zwrot kasy w ciągu paru miesięcy. Widać, że masz odpowiedni koncept i wszystko popieram - łącznie z dobrze wyposażonym barkiem, przy którym można pogadać, czy to ze sprzedającym czy też znajomym. Odżywki na miejscu jak najbardziej wskazane - sprzedawałem ich dziennie nawet 30-40 porcji. a narzut 300%. Klienci przywiązywali też dużą wagę do zaplecza natryski-przebieralnia. No i sprzęt kardio w znacznej ilości, to wówczas i płci pięknej nie zabraknie a ta przyciągnie "mięśniaków". Daj znać jakim sprzętem dysponujesz...
bazakuma- sprzet jakim dysponuje to zadna rewelacja. Zakupilem 4 atlasy, laweczki, sztangi, gryfy, hantle, obciazenia, pasy treningowe no i lustra. Wiekszosc rzeczy mozna tanio kupic na allegro, ale ja pojezdzilem troche po hurtowniach i zaopatrzylem sie w Katowicach oraz w Siemianowicach Śląskich. Jeden atlas zrobil mi znajomy i musze przyznac, ze jest bardzo solidny. Do tego warto czasem kupic od czasu do czasu jakas lekture o tematyce kulturystyki i poczytac co i jak. Pozdrawiam
tazman, a jak sprawa wygląda z pospawanym atlasem o którym piszesz? Nikt się nie doczepił że bez certyfikatów? Bo w tym temacie kilku pisało że sprzęt musi mieć certyfikaty itp wiec zastanawia mnie jak to rzeczywiście wygląda. Jakie są w ogóle wymogi sanitarne, bhp? do takiej działalności gospodarczej?
Harmider: jesli chodzi o wymogi sanitarne to pomieszczenie, w ktorym ma byc silownia nie moze byc nizsza niz 3 metry, musza byc conajmniej dwie toalety i dwie kabiny prysznicowe. Nie moga sie one jednak znajdowac dalej niz 20 metrow od pomieszczenia, w ktorym znajduje sie silownia i koniecznie musi to byc w tym samym budynku. Nie moze byc sytuacji, ze kibel jest na zewnatrz lub w budynku obok. Pomieszczenie, w ktorym jest silownia musi miec zapewniona cyrkulacje powietrza - conajmniej jendo okno lub ewentualnie pomieszczenie klimatyzowane. Musisz miec na stanie odpowiednie srodki czystosci i miec wyznaczony kat (szafke) przechowywania tych oto srodkow. Co do certyfikatow, to kazdy wie, ze to tylko zwykla kartka, ktora mozna zeskanowac i wydrukowac jeszcze raz ;), ale nikt tego nie sprawdzal ani nawet o to nie pytal (przynajmniej w moim przypadku). Mialem kontrole z sanepidu to sprawdzali tylko czy jest czysto i czy posiadam srodki czyszczace,a takze sprawdzali czy wszedzie swieci sie swiatlo i czy mam ciepla wode pod prysznicem. Warto dbac o takie rzeczy jak czystosc bo kary zaczynaja sie od 400 zl. Wiecej o wymogach mozesz przeczytac bodajze w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 17 lutego 2004 r
Ok, dzięki za odpowiedz.
A jeszcze miałbym pyt dotyczące toalet i kabin prysznicowych, muszą być podzielone na męskie i żeńskie czy to nie ma znaczenia? Pozdrawiam.
Odświeżam temat bo bardzo ciekawy jest.
Pozdrawiam forumowiczów.
Witam przeglądających temat. Pomysł i plany są takie aby od nowego roku zabrać się za założenie siłowni w dużym mieście, razem z przyjacielem. Miejsc do pakerni jak wiadomo w mieście jest kilkanaście, jednak na jednej z dzielnic brakuje!. Budżet jaki przewidujemy na ten interes to 50 tys. O jaki lokal najlepiej się rozglądać? ile m2?. Ile na sprzęt przeznaczyć?
Witam! Jestem na tym forum nowa. Przeczytałam cały wątek:) Też chciałabym otworzyć siłownię... Chciałabym się dowiedzieć czy ktoś z was starał się o dotację z UE? Może też ktoś doradzi gdzie szukać informacji o dotacjach w województwie wielkopolskim? Z góry dziękuję:)
witam wszystkich. Przeczytałem prawie cały temat i mogę powiedzieć tylko jedno... wiekszość nic nie wie o tym biznesie. Mam 23 lata Pracuje w branży od 2 lat a na siłownie chodze od 6 jestem kulturystą i trenerem. zbieram kazdy grosz na otworzenie biznesu który siedzi w mojej głowie od zawsze. Pasja jest najważniejsza w tej branży ! mam wspaniałego przyjaciela z którym od roku planujemy otworzenie fitness clubu w jednym z wiekszych miast w Polsce. Siłownia+fitness+sauna+squash 200 000 to jest absolutne minimum na taki biznes. Sama silownia nie ma racji bytu... Wiem jak funkconuje to wszystko od środka bo od zawsze w tym siedze... Znam recepte na sukces ale bez ciezkiej pracy i pelnego poswiecenia nic nie uda sie zrobić... Sumy które piszecie 50 000 ? 20 000 ? 100 00 starcza na polowe silowni albo po prostu na sam sprzet do niej. Do tego potrzeba naprawde duzej kasy i wytrwalosci bo nie jest latwo momentami lecz nie mowie , ze sie nie oplaca:) ja daje sobie jeszcze rok na realizacje swoich życiowych planów i życze sucesów w branży ludziom takim jak ja! Ten kto sie zastanawia ile? co ?jak? Gdzie? po co? i na co? Niech odposci... Za taka kase mozna naprawde pomyśleć nad innym biznesem... powodzenia panowie :)
Witam. Ja rozumie, że 200000 trzeba żeby bidy nie było. Ale tazman robi świetną robotę,niekoniecznie chodzi tu wyłącznie o kolosalne zarobki a o wspaniałą realizację zamiłowania. Może dla niektórych zarobek w wysokości ok 4000 pln na mc jest w pełni satysfakcjonujący. Wiec dlaczego trzeba coś robić na maksa albo wcale ??
Witam.
Mieszkam w niewielkim mieście liczącym ok. 7500 mieszkańców. Chciałbym otworzyc tam siłownię połączoną ze sklepem z odżywkami, a w przyszłości rozszerzyc ją także o klub fitness. Przeprowadziłem niewielki sondaż (tzn. chodziłem po ulicy i pytałem:)) i wiele osób zadeklarowało że będzie uczęszczac. Dodam że wokół miasta jest kilka miejscowości których mieszkańcy mogli byc klientami siłowni. Najbliższa tego typu placówka znajduje się w odległości ok. 25 km i znam kilka osób które mimo to tam cwiczą.Ogólnie do mojego miasta jest dobry dojazd funkcjonuje kolej PKP a pociągi kursują co ok. 15 min. przejezdzajac przez wszystkie wazniejsze miejscowosci w pobliżu. Nie mam niestety lokalu i z tym może byc problem ale mam kilka znajomosci i myślę że dam sobie z tym radę. Czy ktoś orientuje się jkie są koszty założenia siłowni tzn. wynajem lokalu zakup sprzętu, zatrudnienie instruktora, itp. oraz jakich zysków i po jakim czasie mogę się spodziewac i ile średnio powinienem miec stałych klientów żeby biznes wogóle miał sens ? Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam
wszystko zależy od tego ile metrów będzie miał lolak. powiedzmy: 250 metrowa siłownia będzie wymagała około 150 000 zł inwestycji. Ja mam to wszystko obliczone wiec wiem co mowie i to jest minimalna kwota. a zyski? jeden klient na metr Clubu:) = 250 klientów. tak to się liczy w przypadku siłowni by było dobrze.
Witam!
Od razu zaznaczam, że piszę bez doświadczenia w kwestii działalności gospodarczej i przepisów, ale po zapoznaniu się z wątkiem naszło mnie kilka wątpliwości: -- przez większość życia ćwiczyłem na siłowni usytuowanej w piwnicy. Sprzęt wiekowy, chyba z czasów, gdy firmy nie drukowały swojego loga na przyrządach. Sufit niewysoki. Klimatyzacja w formie otwartego okna. Rowerek jeden. A mimo wszystko lokal utrzymuje się kilkadziesiąt lat, nigdy nic się w nim nie zmienia, nawet plakat na ścianie. Dodam, że to oficjalna siłownia w Poznaniu, nie żadna "domowa". -- inny przykład: parę lat temu otwarta w 20tys miejscowości pakernia, której sprzęt wymaga każdorazowo ustawienia (jeśli korzystam z ławeczki A, to chowam stojaki B itp.) i dołożenia ciężarów, bowiem chodzą w większości na talerze. Wyposażenie: dwie ławeczki, suwnica Smitha, suwnica na nogi, wyciąg górny, brama + ciężary. Podobnych przykładów można zapewne mnożyć. Nijak się to ma do teorii, jakoby pół miliona było minimalną kwotą na rozpoczęcie działalności. Obiekt rodzaju "centrum fitness" to zupełnie inna sprawa, te wyposaża się w sprzęt astronautów NASA na 100 stanowisk. Ale osiedlowe siłownie trzymają się mniejszym nakładem i osiągają jakiś zysk, skoro są na rynku? - - - - - W sklepie Marbo obliczyłem sprzęt podobny do wymienionego powyżej: wyciąg, suwnica na nogi, suwnica Smitha, dwie, modlitewnik, trzy ławeczki, stojaki, drążek do ściany na kwotę około 5000zł. Patrzyłem na serię semi-pro, której wytrzymałość producent podaje sporą (wybaczcie ignorancję, ale nie wiem, czym ławeczka za 2k różni się od tej za 300zł, skoro druga wytrzymuje ciężar przeszło 300kg). Za drugie tyle dokupić ciężar - i wyposażenie siłowni zamknie się w kwocie około 10tys zł. Czy ja śnię, czy ten przepis naprawdę się do niczego nie nadaje - a osiedlowe siłownie przeczą prawom rynku, skoro realizując go, utrzymują się na rynku latami?
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|