Pracowałem swego czasu na stolarni to naprawde drzewo przyjezdza niewyheblowane ale pocięte ale nie wyobrazacie sobie ile jest w nich kul głównie w drzewie z Rosji, a z Polski to już wogóle bo szef sprowadzał swego czasu z Polski ale zrezygnował ze względu na dużą ilość awarii maszyn z powodu metali w drzewie głównie kul. Niestey niby po wojnie tyle lat ale kule zostały.
Jeśli chodzi o parkiety to sie zgodze to jest najczęściej sprowadzany produkt bo jest już gotowy do położenia i oczywiście tanszy



