Zapewne jak wiekszość z Was staram się wymyśleć jakiś biznes, a myślę już bardzo długo, gdzie są jeszcze te tak zwane nisze. Więc posłuchajcie: Chyba bardzo dużo jest mam czy tatusiów którzy wychowują swoje pociechy a nie zawsze mają czas na wyjście do sklepu czy supermarketu aby zrobić zakupy na kolejne kilka (naście) dni, czyli jakieś zupki w słoikach, mleko w proszku, deserki, kaszki itp. Widziałem bodajże parę sklepów w necie ale kompletnie bez ładu i składu a cena też nie zachecała. Ważna by była szybkość dostawy - dobra umowa z kurierem. Sądzę, że taki towar sprzedawany przez net jest bezpieczny, takie artykuły są hermetycznie zapakowane i z długim terminem przydatności, nie potzrebują również specjalnych warunków do przechowywania. Pomysł zrodził się stąd, iż sam jeżdzę do supermarketu po takie artykuły, a zakupy 1-2 razy w miesiącu to na moje dziecko około 200 zł. (samo jedzenie) do tego np. pieluszki... Ponadto dostępność artykułów - bardzo czesto wkurza mnie to że nia ma tego co chce kupić. Kolejna sprawa - artykuły takie raczej są zainteresowanym osobom znane, nie trzeba do nich specjalnie przekonywać czy też zdobywać zaufania aby je zakupić - to ułatwia robienie zakupów.
Moja prośba do Was - oceńcie mój pomysł, a może ktoś z Was chciałby zainewstować w takie przedsięwzięcie? Pomysł mam i jakiś optymizm że to może być to, ale kapitał bardzo znikomy. Pozdrawiam.



