|
Sklep kosmetyczny |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 12 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Mam malo oryginalny pomysl poprostu sklepik z kosmetykami malutki malym lokalem w dobrych cenach produkty zarowno z niskiej polki jak i sredniej i troche wysokiej, jak by wypalilo to mysle o otworzeniu dwoch trzech takich sklepikow dlatego moje pytanie jak ktos ma jakiekolwiek doswiadczenie w tym biznesie na co uwazac ile na inwestycje potrzebuje co jak sie je poprostu szukalem lokali w krakowie malych 10 do 15 metrow koszt okolo zaley od lokalizacji od 500 do 1500 zl miesiecnie czekam na podpowiedzi dzieki z groy narazie :)
Witam
Nie znam się na tej branży, ale pisząc jako konsument sugerowałabym dobre rozpoznanie rynku. W mieście w którym jest kilka Rossmanów, M1, Plaza, CH Zakopianka, Tesco itd może być trudno. Ja np. wszystkie rzeczy z niższej półki kupuję w Rossmanie, ze średniej (Vichy, La Rosse) w aptece, a z wysokiej (jak mnie stać :mrgreen: ) przez znajomych pracujących w sklepach kosmetycznych. (mają mnóstwo giftów od firm) i raczej nie ma takiej siły, żebym zmieniła przyzwyczajenia i zaczęła kupować w niedużym sklepiku osiedlowym. Poza tym - jakim cudem chcesz zmieścić sklepik kosmetyczny na 15 m2??? Rimmel Ci wstawi regał reklamowy i klient się już nie zmieści... Ale to tylko IMHO Pozdrawiam
Zgadzam sie z toba co do duzej konkurencji bo sam przyznaje ze zaopatryje sie podobnie jak ty tyle ze w meskie gadzety. Pomysl ten wskoczyl mi do glowy bo od jakiegos czasu moja dziewcyna pracuje wlasnie w takim malym sklepiku doslownie moze 10 do 15 metrow jest to straszna klita ale wiem ze dzienne utargi wahaja sie w granicach 400 do 700 zl wiec jak na te warunki calkiem niezle wlasciciele tego sklepiku maja drugi taki sam a z tego co wiem otwieraja kolejny trzeci wlasnie taki maly z nieduzym czynszem i znajdujacy sie w okolicach skupisk handlowych tzn bazarow targowisk itp. ale dziekuje ci za informacje aktualnie wlasnie sprawdzam rynek pod tym wzgledem rozgladam sie za lokalami nawet jeden znalazlem mieszczacy sie obok salonu masazu oczywiscie masazu leczniczego :)
Witam,
Jestem dokładnie w tym samym miejscu co Ty.Nie wiem czym handlować,chodze po miescie i obserwuję rynek.Do tej pory pracowałam dla kogoś kierowałam działami w marketach,prowadziłam drogerie,ale wreszcie powiedziałam DOSĆ!Koniec z pracą dla zagranicznego kapitału.Myślę że Twój sklepik chemiczny ma szansę na powodzenie pod warunkiem że znajdziesz dla niego bardzo dobrą lokalizację.Filia jaką otworzyliśmy przy hipermarkecie jest bardzo nisko dochodowa inna natomiast w rynku miasta prosperuje bardzo dobrze czyli lokalizacja przede wszystkim.Bardzo ważne jest również że większość klientów potrzebuje "aptekarskiej rady"a takiej w większym sklepie nie uzyska więc masz przewagę pod warunkiem że jesteś osobą która lubi kontakt z ludźmi a uwierz mi klienci potrafią być różni i w kość nieźle dać też potrafią najważniejsze jednak aby ci którzy odwiedzą cie z ciekawości wrócili ponownie pozdrawiam i powodzenia grunt to uwierzyc we własne możliwości!!!
Witam
Jak mówiłam - nie znam się na tej branży i pewnie skoro Twoja dziewczyna ma takie doświadczenia, tak jest... A co do lokalu, to sprawdzałeś już przetargi miasta na nie celowy wynajem lokali użytkowych? Przetargi ZBK W tym momencie chybanic nie ma, ale warto monitorować. Pozdrawiam
dzieki za link do lokali bede sprawdzal tak jak juz mowilem zainteresowalem sie tym tematem z powodu ze moja dziewczyna w czyms takim pracuje dlatego informacje uzyskane od niej bardzo mnie zaciekawily a tak jak mowie utarg dzienny rzedu 400 do 700 zl z lokaliku ktory ma 10 do 15 m2 za okolo 500 zl miesiecznie to jest bardzo dobrze wiadomo ten sklepik juz jakis czas prosperuje wiec ma juz swoja marke jak mozna tak wogole powiedziec poprostu ma stalych klientow :) ja mysle wlasnie o czyms takim nieduze ryzyko nieduza inwestycja finansowa a zyski ewentualne w przyszlosci calkiem niezle :)
[ Dodano: Sro Cze 21, 2006 10:22 pm ] a moze ktos z was zna jakies adresy internetowe lub normlne jakis hurtowni kosmetycznych moze jakis program lojalnosciowy oczywiscie w granicach rozsadku jezeli chodzi o finanse ???
Witam
Piszesz o kosztach wynajmu - a odliczyłeś sobie inne koszty? pensje, Zusy i sam towar?? Co do hurtowni to wiem że na Ceglarskiej 15 jest hurtownia Ziaji, poza tym popatrz na kosmohurt i portal hurtowników - linki do stron głównych, wybacz ale nie chce mi się szukać konkretnych odnośników. A tak poza tym to możesz popytać na forach dotyczących kosmetyków, kosmetologii, wizażu i ogólnie urody. Zarówno w kontekście hurtowni, jak i opinii osób na temat tego czy i co kupują w takich sklepikach - zawsze to większa jasność co do asortymentu - przynajmniej na początek - potem i tak Ci to rynek zweryfikuje... Pozdrawiam
wiem rozumiem inne koszty sa bardzo wazne ale mysle ze dam sobie z nimi rade tzn zus ni jest to nic az tak strasznego a jezeli chodzi o pracownika to na poczatek mysle ze sam bede sie tym zajmowal przynajmniej na poczatek a pozniej zobaczymy albo moja dziewczyna albo zatrudnie jakas mloda dziewczyne na staz a oprocz tego bede doplacal jej tak zeby byla zadowolona to juz jakies oszczednosci jak na poczatek prowadzenia firemki a dalej to zobaczymy czy bedzie dobrze czy zle :)
Witam
- to się będziesz musiał sporo nauczyć :mrgreen: Natchniona wczorajszą wizytą w sklepie kosmetycznym...pomyślałam, że jak już ruszysz z tym sklepikiem, to warto zatrzymać i zdobywać klientów gratisami rzuconymi raz na czas, wprawdzie w ten sposób generujesz koszty dodatkowe, ale ludzie, a szczególnie kobiety w kosmetycznym to uwielbiają Przykład z innej branży - mój kolega uparcie kupuje warzywa na targu, który należy do najdroższych w mieście, tylko dlatego że jakaś Pani Kasia czy Monika zawsze dorzuci mu do zakupów gratisa w postaci jabłka, resztek sałaty itd. I nie widzi że to jabłko relatywnie kosztuje go 3-5 zł, bo taką płaci przebitkę względem innych stoisk...warto więc czerpać od Pani Kasi.. :mrgreen: A mówiąc o gratisach nie myślę o próbkach tylko np. kredce do oczu (taka pośledniej firmy to w hurcie pewnie ze trzy zł kosztuje maksymalnie), takich gąbeczek do makijażu (nie wiem jak to się nazywa), albo czegokolwiek co Ci przyjdzie do głowy. Pozdrawiam P.S. Jak otworzysz sklepik, daj znać - chętnie się przejdę :mrgreen:
:lol: jasne ze dam znac :razz:
Tymczasem odkladam otwarcie tego sklepiku ale nie zaniecham tego pomyslu, a odkladam to z powodu wyjazdy za granice akurat mam dobra okazje wyjazdu dlatego niechce tego zmarnowac nio i chce zarobic troszke kaski wlasnie na ten pomysl a nigdy kasy za duzo nie bedzie wiec lepiej sie zabezpiecyc a moze otworze odrazu nie jeden a dwa sklepiki hmm zobaczymy :)
witam
jestem z branży kosmetyków... i też obsługuje rynek krakowski ! pomysł to wielka utopia...wiele sieci kosmetycznych....gratisy wszyscy rzucaja -to juz standart !!! Sieci zachodnie jak i krajowe....największe hurtownie kosmetyczne łączą swoje sklepy jak i swoich najlepszych klientów w sieci... Kosmetyka źle przędzie w Polsce, teraz już bardzo źle !!!! mam znajomąktóra ma dwa sklepy w centum Krakowa - PADLINA, jak sama mówi...! Tymczasem odkladam otwarcie tego sklepiku ale nie zaniecham tego pomyslu, a odkladam to z powodu wyjazdy za granice akurat mam dobra okazje wyjazdu dlatego niechce tego zmarnowac nio i chce zarobic troszke kaski wlasnie na ten pomysl a nigdy kasy za duzo nie bedzie wiec lepiej sie zabezpiecyc a moze otworze odrazu nie jeden a dwa sklepiki hmm zobaczymy :)[/quote]
Moja siostra niedawno skonczyla szkołę wizażu www.wizaz.wroc.pl, jej specjalnością była kosmetologia. Teraz planuje otwarcie takiego małego sklepu z kosmetykami, połaczonego z salonem kosmetycznym. Będzie tam można kupić kosmetyki, spytać się o radę specjalisty, a także skorzystać z drobnych zabiegów upiększających. Jej sklepik też ma powstać w Krakowie, szykuje się tam wieć spora konkurencja, jest was tam za duzo ludzi zainteresowanych kosmetologia :).
Posty: 12 • Strona 1 z 1
|
|