Witam,
Od pewnego czasu zastanawiam sie nad otwarciem Sklepu (mini hurtowni) z tania nowa odzieza.
Odziez bylaby mniej wiecej tej samej jakosci co oferowana jest na bazarach, dolaczylbym do tego dodatki jak bizuteria paski. Jak na poczatek sklep o malej powierzchni z niskim czynszem.
Otoz widze to tak: maly sklep, na wieszkach po 2 modele z kazdego fasonu a reszta na regalach nad wieszakami, na malej powierzchni moglbym pozwolic sobie na duza ilosc towaru, sklep bylby ladnie zrobiony, reklame planuje jak ulotki do skrzynek oraz wywieszki.
Nie jestem kompletnie lysy w tych sprawach ( prawie lysy), moi rodzice od 15 lat prowadza lumpeksy, takze zawsze mogliby cos pomoc. Jakbym mial narzuty 10zl na sztuce ( a wiem ze jezeli tyle tylko bym mial to i tak bym mial dosyc tani ), sprzedajac chocby 20 sztuk dziennie (odziezy bizuterii) to i tak wyszedlbym na tym dobrze =) Podkreslam ze to byloby dodatkowe zrodlo gotowki, poniewaz pracuje, takze dla mnie 1tys miesiecznie dodatkowo to bajka =)
Co o tym sadzicie?? Mieszkam w 60tys miasteczku



