Nie zauważyłem na forum takiego tematu, więc piszę. Mam pytanie. Mieszkam w małej miejscowości (ok. 7 tys. mieszkańców) i zastanawiam się nad założeniem sklepu muzycznego. Nie ma takiego w moim mieście, a najbliższy sklep muzyczny jest oddalony o 15km (ciasne pomieszczenie i mały asortyment).
Chciałbym w takim sklepie wprowadzić szereg innowacji. Większość znanych mi tego typu sklepów, to małe pomieszczenia z małym wyborem towaru. Ja chciałbym otworzyć sklep inny. Po pierwsze większy. Możnaby w nim było kupować nie tylko instrumenty typowe (np. gitary czy ustne harmonijki), ale także instrumenty np. afrykańskie (zaklinacze deszczu e.c.). Chciałbym też wprowadzić jako towar używane adaptery, płyty winylowe, kompakty, stare książki tematyczne. Dodatkowy asortyment mogłyby stanowić różne muzyczne gadżety (kubki, koszulki, naszywki). Pragnąłbym też, by klienci czuli się w tym sklepie dobrze (na środku jakaś sofa, stolik, nastrojowa muzyka i muzyczne dekoracje). Stali klienci mogliby np. wypić darmową kawę lub herbatę.
Dodatkowo mógłbym zająć się handlem towaru w internecie.
Co sądzicie na ten temat, czy to się opłaci? I ile mogłyby wynieść koszta założenia takiego sklepu?
Z góry dziękuję za odpowiedzi i przepraszam, jeżeli mój post zabrzmiał trochę naiwnie.


