|
Sklep spozywczy a konkurencja |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Witam. Wiem ze ten tamat juz był wałkowany na forum i to nie raz, ale wiadomo kazdy przypadek jest inny. same konkrety miejscowosc gminna 1200 mieszkanców, szkoła podstawowa, gimnazjum. 6 małych słabo zaopatrzonych niesamoobsługowych sklepów spozywczych w centrum i jeden nprawde duzy około 250 mkw prywatny sklep samoobsługowy ale juz na uboczu trzeba przejechac całą wies zeby do niego dojechac ale chodzi do niego naprawde duzo ludzi a ceny ma porównywalne z innymi moze troszke nizsze. moje pytanie jest takie własnie w centrum jest lokal do wynajecia i zastanawiam sie czy gdybym otworzył tam sklep to powiodło by mi sie moze ktos ma podobną sytuacje, ma sklep i taką konkurencje i jak mu sie powodzi? wchodzic w to czy nie ? zastanawiam sie i mam obawy bo ludzie mogą zrobic u mnie drobne zakupy a na duze isc sobie dalej. jesli ktos moze pomóc to bardzo prosze czekam na kazde opinie. w branzy spozywczej siedzi duzo ludzi i mają jakies swoje doswiadczenia,jak to jest, jak przyciągnąc klijentów. najlepiej swoje historie . z góry dziekuje
Witam!
Nie, nie odpusc sobie bo juz sie nie przebijesz...ja proponuje Ci zagadac z wlascicielem lokalu czy by mu nie przeszkadzal sklep nocny. Jezeli nie to pomysl o sklepie nocnym gdzie bylby towar : vodka, browar, wino, chipsy, paluszki, soki, napoje itp jednym slowem to co jest najpotrzebniejsze w nocy dla klientow. Taki sklep bylby czynny np od 21 do 5 bo na 24 h to za mala miejscowosc...jezeli chodzi o te wlasnie branze sklepow 24 h i nocnych to juz 5 rok w tym siedze a raczej moi rodzice i wiem naprawde duzo o tym biznesie! Pozdro!
Dzieki za informacje ja tez nie jestem pewien dlatego pytam, jeszcze raz dziekuje.
Posty: 3 • Strona 1 z 1
|
|