Z tym "brakiem kokosow" to bym sie tak do konca nie zgodzil.... Moi rodzice z powodzeniem prowadzą sklep w wiosce (ok 1500 osob) i zaznaczam ze nie jest to jedyny sklep. Wszystko zależy od odpowiedniego zatowarowania i sposobu sprzedazy, godzin otwarcia... itd.
Wiecej o tym mozesz przeczytac w dziale "pomysl na biznes, temat: sklep na wsi" zajrzyj tam a na pewno sie czegos dowiesz.
Chce tylko nawiązać do tych lodówek na napoje (np z Coca Coli) .. Jesli chodzi o Cole to rzeczywiscie pozyczaja lodówki do sklepow ale wtedy gdy bierzesz towar od przedstawiciela Coca Coli (jesli taki jezdzi niedaleko tej wioski) bo jesli bedziesz bral towar tylko ze zwykłej hurtownii z lodowka moze byc cięzej
Łatwiej jest z zamrażalkami na lody i mrożonki. Te dostaje sie od reki :razz: ale w takich piwa nie schłodzisz ...a w lato zimne piwo to podstawa.
Pozdrawiam...



