Ostatnio wpadłem na pomysł aby otworzyć sklep z alkoholami, napojami i papierosami w 16tyś. mieście. Chciałbym reklamować go nie tylko jako sklep ale i jako "małą hurtowie", która zajmowała by sie dowożeniem (możliwy odbiór osobisty w sklepie) alkoholu czy soku na różne imprezy typu 18stki czy wesela. Wtedy ceny oczywiście byłyby dłużo niższe ale nie niższe od cen w hurtowni. Reklama polegała by na umieszczeniu informacji w sklepie i lokalach, w których alkohole i napoje na różne imprezy załatwia sie na właśną ręke. Moje pytanie brzmi czy "trafiłem" z pomysłem?? Czy jednak ludzie będą woleli iść do hurtowni i jeszcze taniej zaopatrzyć się w alkohol?? Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie zaoptrywania sklepu w alkohol. W hurtowniach ciezko znaleść droższe alkohole, skąd to wziąść?? I moje ostatnie pytanie odnośnie dotacji unijnych ... Za miesiąć kończe szkołe. Skąd najlepiej wziaść pieniądze?? Z urzędu pracy czy szukać gdzieś indziej??
Piszcie co uważacie o tym pomyśle, może macie jakieś dodatkowe pomysły??





