Otoz sprawa wyglada nastepujaco wraz z wspolnikiem postanowilismy zainwestowac troche pieniedzy i otworzyc sklep z alkoholem, ale uwaga: w internecie.
Niby nic orginalnego, ale smiem twierdzic, ze pomysl ma prawo powodzenia. Wszystko na razie jest jeszcze w w fazie planowania, dlatego postanowilem na forum poruszyc pewne sprawy.
Otoz wspolnik mieszka w domku jednorodzinnym i z tego co kojarze musi z wlascicielem ustalic aby ten wydzierżawil mu pewien metraz do przechowywania tego alkoholu.
Znalazlem w internecie pewien fragment:
- Kod: Zaznacz cały
pisemną zgodę właściciela, użytkownika, zarządcy lub administratora budynku, jeśli punkt sprzedaży będzie mieścił się w budynku wielorodzinnym.
Z uzyskaniem tego ostatniego dokumentu mogą być kłopoty zwłaszcza jeżeli restauracja mieści się w budynku wielorodzinnym gdzie nie ma wspólnoty mieszkaniowej. W tym wypadku wystarczy, że tylko jeden lokator nie zgodzi się na sprzedaż alkoholu w budynku i zezwolenia na pewno nie dostaniemy. Trochę lepiej sytuacja wygląda w przypadku gdy lokal mieści się w budynku w spółdzielni mieszkaniowej. Wówczas zgodę na sprzedaż alkoholu wydaje zarząd.
Jednak to juz chyba mamy z glowy w przypadku domku jednorodzinnego, bo wlascicielami jest rodzina i teoretycznie wyda ona takie pozwolenie. Trapi mnie jednak mysl czy organ przyznajacy pozwolenie na sprzedaz alkoholu nie bedzie mial przeciwskazan do takich warunkow? Jak to jest w praktyce, czy wystarczy tylko spelnic warunki sanitarne?(jakie one sa?) i pozwolenia dostaje sie od reki? W pewnym sensie domek bedzie sluzyl za hurtowanie, a nie za sklep. Sklep bedzie online. Ktos zmierzyl sie z takim przypadkiem?
Druga sprawa, zyjemy w Polsce ;) czy skonczyl sie czas "smarowania" ? Czy nadal trzeba zachecic urzednika do wydawania takich pozwolen?
Kolejny problem, widze ze na internecie jest juz kilka sklepow, co gdy kupcem bedzie osoba nieletnia? Sklepy, ktore istnieje maja tylko "warning page" w style: "jesli nie masz 18stu to nie wchodz." Czy to wystarczy? Bo w teorii osoba przed 18stka, nie powinna miec karty kredytowej, ale moze zamowic towar za pobraniem. Z tego co wiem to sprzedaz nieletnim jest karalna. Nie mam pojecia jak to rozwiazac? Kazac przesylac numer dowodu osobistego?
Czy sa jeszcze jakies aspekty takiej dzialalnosci na ktore powinnienem zwrocic uwage?
Pozdrawiam.
Krzysztof Zimnicki




