Cześć wszystkim!! :)
Chcę otworzyć sklep z bielizną, tanią bielizną gdzie np biustonosz będzie kosztował 13zł, a stringi 7zł. Wydaje mi się, że to jest dość ciekawa cena... oczywiście towar nie będzie złej jakości. Mam ciotkę, która ma taki sklepik i całkiem fajnie jej się to kręci, oczywiście nie pytałam o zyski ale widziałam... jej towar naprawdę wygląda na porządny i z resztą taki jest, a ceny za tą bieliznę ma takie jak wymieniłam wyżej. Oprócz bielizny damskiej tj majtek, stringów, bokserek, biustonoszy zwykłych i sylikonowych, chciałam do tego dołożyć bielizne męską tj slipy, bokserki, skarpety. Oprócz tego wszystkiego myślałam jeszcze o krawatach takich z jajem, kolorowych ramiączkach do staników, kostiumach kąpielowych... Dodatkowo chcę otworzyć sklep internetowy, w którym miałabym wystawione te same towary co w sklepie "stacjonarnym".
Co wy o tym wszystkim myślicie??
Dobry pomysł czy nie za bardzo??



