|
Sklep z odzieżą dla puszystych - jaki metraż? |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Ogólnie o biznesie
Posty: 11 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Chcę otworzyć taki właśnie sklep, jak myślicie jaki metraż byłby odpowiedni. chodzi mi raczej o jakiś nie duży sklep, moje finanse są ograniczone:)
Na pewno nie może to być ciasny sklep, najlepiej aby był wyposażony w lustra pomniejszające, jak na siłowniach. Dobrze też, aby sklep miał inną nazwę niż związaną z byciem grubym, to odstrasza.
Dokładnie,
Zrób metraż ze 120-150 m2. Coś taki mały butik, tylko wszystko szersze dwa razy. Drzwi do przymierzalni 130 cm szerokości. Wejściowe 150cm. Manekiny o figurze 170-kg mastodonta. Pocieniające lustra, czyli pionowo wklęsłe. Sklep nazwij z angielska "Anorexic Paradise" I masz reklamę w TV, bo na pewno ktoś się tym zainteresuje :-)
Jeśli będziesz zatrudniać sprzedawców - to również puszystych aby klientów w kompleksy nie wpędzać.
Co do luster - klient nie wróci, gdy w domu stwierdzi, że wygląda grubiej niż w sklepie... Poza tym jest to oszustwo - moim zdaniem.
Która otyła osoba ma w domu lustro?
otyłe osoby mają w domu lustra ;)
i najczęściej są to zwykłe lustra, więc te wszystkie lustra wysmuklające może nie są najlepszym pomysłem, bo o ile w przypadku szczupłej osoby nie robi to większej różnicy, osoba przy kości w sklepie wygląda super w domu już gorzej - istnieje więc duże prawdopodobieństwo, że do sklepu nie wróci i nie przekaże informacji o sklepie swoim okrąglejszym koleżankom - czyli potencjalnym klientkom sklepu. A jednak reklama szeptana w przypadku osób puszystych i artykułów dla nich jest bardzo ważna :) Warto zadbać o to, by przebieralnie były duże, lepiej żeby była jedna duża niż dwie małe. Dobrze jak personel też jest okrąglejszy, po części wpływa to dobrze na osoby, które mają duże kompleksy na punkcie swojej wagi, ale jest też inna kwestia - osoba puszysta lepiej wie w czym druga puszysta będzie wyglądać dobrze, szczupłe personel dopiero musiałby się tego uczyć. Co do nazwy - faktycznie polskie nazwy, które zawierają słowo np. "puszysta" nie kojarzą się najlepiej - zwłaszcza jeśli miałby to być sklep z odzieżą także dla młodych okrągłych osób - w tym wypadku wszystkie "puszystości" w nazwie sklepu kojarzą się, bez urazy, z garsonkami ze złotymi guzikami.
Szczerze mówiąc kiepski z Pana biznesmen jeśli obraża Pan potencjalnych klientów - ich pieniądze nie są gorsze... a co do mastodonta, wolałabym mieć jego rozmiary niz mózg;), i nie sądzę żeby w tym wypadku Pana biznes wyszedł poza...small...i chyba dobrze bo jak widać small ludzi ze small mózgami sporo. Zapomniałąbym dodac o braku wychowania.
A co do sklepu:)
Dobrze by było rzeczywiście dopasować go do potrzeb klienteli- jeśli własciciel nie jest osobą puszystą , zawsze można z kimś takim z otoczenia porozmawiać a to dużo cennych informacji może przynieść. Taki sklep ma być przyjazny i wygodny. Dobrze byłoby dodac coś jeszcze- bieliznę, gakllanterię , drobiazgi , wtedy lepiej sie robi zakupy. Tym bardziej że wyboru tu można dokonać pod konretną klientelę.
bardzo dziękuje za porady, chyba znalazlam lokal, jutro musze podjąc decyzje, sala sprzedaży ma 36m2, mysle ze wystarczy ( musi), :), jesli macie jakies jeszcze porady (niekoniecznie juz odnośnie metrażu) będę wdzięczna:)
moim zdaniem zbyt mały metraż
talgo> wiem ze 36 to troche mało ale nie mam wyboru,kaucja juz wpłacona, chyba nie będzie tak źle, myślę że na początek wystarczy a potem się zobaczy:) i tak kupe kasy na czynsz wydawać będe dlatego nie stać mnie na lokal np dwa razy większy, najważniejsze że jest w dobrym miejscu ( tak mi się wydaje:))
Posty: 11 • Strona 1 z 1
|
|