Witam
Zastanawiam się czy ma sens otwarcie sklepu z odzieżą używaną na wsi liczącej ok 2500 mieszkańców?
Wieś leży na pograniczu woj. opolskiego i śląskiego.
Do miasta jest 20 km, na wsi dobrze prosperuje kilka sklepów m.in spożywcze i z różnymi artykułami ,,domowymi", nie
ma zaś sklepu z odzieżą. Czy ktoś z Was prowadzi sklep z odzieżą używaną na wsi?
Dodam że bez problemu mogę sama przywozić tę odzież za granicy bo mam dostęp do fajnej odzieży zachodniej.
A może lepiej otworzyć hurtownię odzieży używanej?
Co sądzicie?




