Witam wszystkich forumowiczów!
Mam zamiar otworzyć sklep z odzieżą damską i męską i jakiś kącik z ubrankami dla dzieci + obuwie(polskie).
Jak na razie szukam lokalu w mieście ok 30tys + ludność często przyjeżdżająca z okolicznych wiosek. Odzież chciałbym sprowadzać z Łodzi, Poznania i Warszawy. Z tego co słyszałem większość handlowców sprzedających na targowiskach sprowadza swoje towary właśnie z tamtąd i zawsze mają pełno ludzi przed straganami :). Mam kilka pytań co do samego otwarcia i dotacji z unii.
1. Ile mogło by tak na oko kosztować wynajem lokalu w centrum takiego miasta?
2. Co trzeba załatwić w urzędach? (kiedyś widziałem opisane to krok po kroku ale nie moge znaleźć tego, czy mógłby ktoś to przytoczyć jeszcze raz i z jakimi kosztami się to wiąże?)
3. A co do dodatków z unii to mam pytanie ile można dostać pieniędzy. Słyszałem że 12 tys ale żona pobrała ostatnio regulamin i pisze tam że na remont lokalu 3 tys( w tym wyposażenie, a przecież wieszaki, półki, i inne to kosztować będzi na pewno więcej), na zakup towarów 3 tys i na rekleme 1 tys. to się równa 7 tys.
4. Czy orientujecie się w jakich cenach są ubrania w tych hurtoowniach, giełdach i jakie mniej więcej przebicie mógł bym dać??
5. I co myślicie o tym pomyśle, czy mógłby z tego wyżywić rodzine??




