Mam do kupienia maly sklepik nad jeziorem.Poniewaz nigdy wczesniej nie prowadzilem swojego biznesu - tym bardziej sezonowego- moze ktos doradzi mi czy w to wchodzic?
Wszystko co wiem na ten emat :
- 15mkw + magazynek 10mkw + placyk 15mkw na ktorym jest postawinoy parasol z 6 miejscami siedzacymi
- woda + toaleta + male szambo
- sprzedaz ze sprzetem(zamrazarka , lada + lodowki do napojow)
- sprzedaz artykulow spozywczych+ piwo butelkowe
- ziemia dzierzwaiona od gospodarza 1500zl/m-c + prad dzierzawa na czas nieokreslony
- nie ma problemu z wlamaniami poza sezonem (sklep jest zagradzany siatka i miesci sie ok.200 m.od domu gospodrza
- sklep gotowy do sprzedazy (kupic towar i dzialac)
-cena 15.000zl
Jezioro jest czesto odwiedzane przez ludzi ,takze z frekwencja nie ma raczej klopotow , + nie ma zadnego sklepiku w poblizu 1,5 km,takze mozna tez sprzedawac poza sezonem (chociaz nie sadze aby to mialo sens
Bardzo prosze o wypowiedzi,moze ktos cos takiego lub podobnego prowdzi/ł ? i moze podzielic sie doswiadczeniem?
Sprawa pilna!!!




