Witam wszystkich forumowiczów!
Wiem, że mój pomysł na biznes był już poruszany jednak zakładam nowy temat ponieważ inny użykownik chciał rozpocząć tego typu działalność w innych realicah. Noszę się z pomysłem otwarcia sklepiku szkolnego w szkole, w której uczy się ok 500 osób ( gimnazjum 350 i liceum 150). Mam możliwość wynajęcia lokalu na terenie tego obiektu za ok 6000/rok+ opłaty. W związku z tym chciałbym zapytac Was czy taki interesik byłby wogóle opłacalny i czy dałoby sie z tego wyżyć. (może są na foum jakieś osoby które prowadzą coś takliego i mogłyby powiedzieć na jakie zarobki można liczyć?). Dodatkowo spedza mi sen z powiek pytanie na jaki typ rozliczeń podatkowych musiałbym się zdecydować ( czy mógłaby to być karta podatkowa czy musiałbym prowadzić pełna księgowość?) Ten pomysł podoba mi sie również z tego powodu ze studiuję zaocznie i dzięki temu nie musiałbym się zwalniać z pracy. Ostatnie pytanie - chciałbym początkowo sprzedawać bułki, słodycze , z czasem może jakieś hot-dogi itp., a wiem że w lokalu nie ma umywalki( jest kilka metrów dalej w toalecie) - co sanepid może odemnie wymagać? Jeśli popełniłem jakies błędy w pisowni to przepraszam i liczę na Waszą pomoc - bardziej doświadczonych forumowiczów, jako, że sam mam 19 lat i konto dopiero od niedawna:-)





