|
SKLEPIK SZKOLNY Z NASTAWIENIEM NA GASTRONOMIE |
SKLEPIK SZKOLNY Z NASTAWIENIEM NA GASTRONOMIE
Posty: 11 • Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Nastawiłbym się przede wszystkim na gastronomie(hot-dog, hamburger, pizza, bułka z czekolada, kanapki) oraz soki napoje słodycze. Pytam Was kochaniutcy jakie pozwolenia muszę posiadać i co mnie czeka w tym temacie.
taki sklepik lepiej otworzyc moim zdaniem w szkole średniej albo w gimnazjum bo w podstawówce to jak ja pamietam to co chwile ktos inny go prowadził (czyli co chwile padał) a w gimnazjum to co chwile były kolejki, i oczywiście w takiej szkole gdzie chodzi duzo osob i raczej ktorzy maja kase, ale moim zdaniem juz w kazdej szkole jest sklepik, a może masz juz na oku jakąś szkołe a ile musisz miec na to pieniedzy to niewiem ile kosztuje wynajecie pomieszczenia w szkole a z wyposażeniem to niewiem moze kilkanaście tysiecy zlotych jak tam było by miejsce gdzie mozna usiąść i sprzęt gastronomiczny...pozdro
witam moim zdaniem to git pomysl tylko zalezy jeszcze gdzie bo w nie ktorych wiekszych miastach(warszawa) w szkolach wchodzi akcja zdrowa zywnosc i niewszedzie bedziesz mogl zablysnąc swoim (tlustym)hamburgerem(bez obrazy). Ale nie wszedzie tak jest wiec nie ma co robic afery. .... a apropos tych dziesiątek tysiecy zl w sprzet to potrzebne by ci byly 2 mikrofale-zeby kolejka niestala calą przerwe.-koszt 1000zl to max. Frytkownica 2 razy 4 litry pojemnosci i tu juz mowimy o profesjonalnej, malej w prawdzie frytkownicy to koszt 900zl-1000zl. zawsze mozesz przykupic z jakiegos marketu za 400 i tez bedzie dzialac. lodowka do pol produktow i zamrazalnik troszke wiekszy to ograniczy twoje czeste wyjazdy do makro,gielde po zaopatrzenie, tu koszt ok 1000zl za uzywany sprzet, polecam allegro no i oczywiscie jezeli chodzi o sanepid to przede wszystkim bierzaca woda 100% czystosci bo jezeli jakis smarkacz sie zatuje, to jego wredna mamcia sie postara o kontrole (2-razy w ttygodniu) a jeszcze lodowa do napoi najlepiej z przezroczysta szyba ,zeby wzmagac cisnienie potencjalnego klienta(he-he). do tego mozesz sobie sprawic cos wstylu rozna piecyka do zapiekanek bo te z mikrofali sa do du.. niestety niepotrafie ci okreslic kosztow komornego , pradu i wody, a jeszcze taka sprawa musisz sie duzo na chodzic po szkolach zeby znalesc wolną miejscowke na sklepik. Mi sie wydaje zeby zdobyc dyrektora tej szkoly w sensie zeby dal ci ruszyc ze skl3pikiem musisz mu posmarowac mówiąc brzydko... a. olej podstawówki i gimnazja w biednych dzielnicach ,bo tam dzieciaki poprostu nie mają pieniedzy na hamburgera za 3,5-4zl.... Licea i moze wyzsze to jest przyszlosc.... pozdro. zaczynaj szybko bo konkurencja nie spi.
ja też uważam ze otworzenie takiego sklepiku w gimnazjum albo w średniej szkole jest bardzo dobrym pomysłem jak ja pamiętam moje czasy w gimnazjum to co przerwa były minimum 15 osoby aż do czasu zamknięcia czyli no koniec lekcji a na następny dzień tak samo a gimnajum kończyłem 4 lata temu. napewno na tym biznesiku nie zbankrutujesz(jeśli chodzi o gimn. i szkołe śred.)
z tego co wiem w tym budynku są 4 klasy liceum i kilkanaście podstawówki. Zastanawia mnie zasobność portfeli dzieci z podstawówki. Pamiętam czasy z podstawówki (wtedy jeszcze 8 klas) kolejki na maxa pod okienkiem sklepiku i schodzące jak na pniu bułki z czekoladą :)
Proponuję sam sklepik szkolny, a w miarę czasu otwierać coś dodatkowego ... urozmaicać. I jest z czego wkładać później ...
Najlepsze gimnazja, dlaczego ? Dziecko z podstawówki - Mamo daj 1 zł, 2 zł ... Wydadzą ... Gimnazjalista (czy to nie brzmi dumnie hehe) - weźmie 2 zł, chce więcej ..., tu dostanie, tam dostanie, tu sprzeda książkę tu coś ... Jaką on to ma kasę, co przerwa w sklepiku, takie niestety jest rozumowanie Szkoły średnie - mają równie kasy jak w gimnazjum, a nawet więcej ale i podchodzą do tego oszczędniej ... Dorośleją :D ale nie zapominajmy, wszyscy skończyli gimnazjum :P Pozdrawiam
jaka forma opodatkowania ? jakie pozwolenia i przepisy regulują taki temat ?
zgadzam się z zet
czyli w podstawówce może być lipa z zamożnością potencjalnych nabywców?
Myslalem sam nad sklepikiem, bo to interes tani do zalozenia, a przynoszacy zyski. Myslalem myslalem, potem zaczalem szukac szkoly bez sklepu i nic nie znalazlem.
Za to moje przemyslenia sprzedam ci za darmo :) Oto one: na aukcjach allegro poszukaj sobie jakas kserokopiarke za 300 zlotych - mysle ze powinna sie zwrocic szybko, nawet w posdtawowce. drugi pomysl nie wiem czy wypali, ale potencjal ma duzy : postaw w szkole stol do gry w pilkarzyki, taki co sie wrzuca 2 zlote, na allegro ok 1000 zlotych. no i powodzenia zycze
dobre pomysły :) wielkie dzięki
Posty: 11 • Strona 1 z 1
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|