Witam,
na wstępie pozdrawiam Wszystkich forumowiczów.
Mam 25 lat, pracuję zarobki ok. 4000 zł netto...jednak dla mnie to za mało ;)
Mieszkam podwarszawskim miasteczku w pobliżu stacji pkp mam 15000 zł na rozpoczęcie interesu, przy czym nie chcę rezygnować z dotychczasowej pracy..
Chciałbym założyć sklepik z artykułami pochodzącymi z Chin - błyskotki, kolczyki, frotki, coś do manicure ogólnie akcesoria dla kobiet, albo sklep z konserwami mięsnymi/rybnymi/pasztetami + keczup+majonez+sosy+pieczywko, oprócz tego jakiś niedrogi ser.
Jest lokal do wynajęcia - około 25 m2 za około 1000zł/miesiąc. Obok jest 2 warzywniaki, 3 spożywcze 1 chemia, prasa i kebab.
Osobę za ladę musiałbym zatrudnić...
Jak myślicie co by było bardziej opłacalne? Z góry dzięki za wszystkie uwagi :)


