co myslicie na temat odworzenia sklepow z markowa odieza uzywana
typu dolce gabbana, dior , versce itp????
|
SKLEY Z MARKAOWA ODIEZA UZYWANA |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
co myslicie na temat odworzenia sklepow z markowa odieza uzywana
typu dolce gabbana, dior , versce itp????
W internecie czy wogóle? Coś jak defekty?
Taaa....
Pomysł na dzień dzisiejszy w 100% "skazany" na sukces. Pod jednym małym warunkiem....... Prawdopodobnie masz zerowe szanse kupienia w Polsce takiej odzieży w jakiejkolwiek hurtowni/ nie wierz reklamom/ No chyba że sam masz mocne kontakty na zachodzie....
Z marek to raczer livi's mustang, hugo boss, bo to mzna trafic. Ale pomysl bardzo dobry.
przemek: a gdzie trafic te marki?
no wlasnie
ale popatrzcie na zachodzie sa one bardzo popularne jak powiedzial karl lagerfeld nie sztuka jest dobrze a drogo sie ubrac lecz tania a dobrze !!! wiec trzeba sie rozgladnoc na rynku zachodnim , popytac skad oni biora te ciuszki np. we Francji [ Dodano: Wto Cze 06, 2006 7:57 pm ] we FRancji slyszalem ze takie sklepy z odzieza uzywana "robia kariere"
kupując np tonę odzieży używanej w przeciętnej hurtowni bankowo masz 5% takich ciuchów tj ok 50 kg a to daje ok 100-150 szt(mówię tu o naprawdę wyszukanych markach anie otowarze cream,znanym branżowcom 2hand) tona to koszt ok.6000zł podzielic nawet przez 150 daje ci 40zł koszt zakupu jednej rzeczy.jak dodasz swoją marżę to chyba będzie trochę za drogo.zdaję sobie sprawę że mój opis jest bardzo ogólny ale bliski prawdopodobieństwa.na zachodzie można kupic końcówki serii ale wyjdzie to jeszcze drożej niż opisałem np:za kg firmy mexx trzeba zapłacic 98zł co może dac jedną ale i cztery sztuki.tak czy inaczej ten temat sprowadza się do zwykłego ciuchareksu bo zainteresowani tam szukają tych rzeczy i mogą je miec już od ok 10 zł za bluzkę.zamysł dobry bo wiem o takim sklepie w niemczech ,gdzie używane wranglery potrafią kosztowac 50 euro(sklep działa od pokoleń...od 1902 r)ale u nas jest za dużo zwykłych ciucharni żeby wykrystalizowac taką jednostkę o której mażysz.a i społeczeństwo takie że zastaw się a postaw się.chce córcia nową bluzkę{firmową)to pozbiera od cioci, babci itd i zapłaci w galerii 150zł
Pomysł dość dobry jednakże trudny do realizacji. W sklepach firmowych są już naprawde pożądne promocje przez co ludzie wolą sobie kupić nową rzecz niż używaną. Zawsze lepiej się czujesz np: w nowej bluzie.
Otwierasz dwa sklepy. Jeden tylko markowe ladnie wyexponowane, jednym slowem normlany sklep. Ladny wystroj, mila obsluga, wszytsko wycenione, bez dziur plam itp. Drugi sklep to to co zostaje po sortowaniu. Policz, ze tamten sklep niech zarobi na towar i swoje utrzymanie. To z tego drugiego musisz miec utrzymanie sklepu, pensja dla pracwnika, oplaty.
Posty: 9 • Strona 1 z 1
|
|