|
Skuteczność ulotki? - strona 2 |
Skuteczność ulotki?
Posty: 27 • Strona 2 z 2 • 1, 2
Biznes Forum
‹ Twoja firma
‹ Marketing i Reklama
Autor
Wiadomość
Wszystkimi od życiowych po komunikacyjne skończywszy.Mam agencję ubezpieczeniową.
kolego ubezpieczenia mieszkan w blokach to swietny pomysl :)
wiesz dlaczego? Slyszales kiedys jak znajomy znajomego znajomego zostal zalany przez sasiada z gory? Widziales jak komus w bloku wywalilo butle z gazem? Moze blok sie zawalil? Ludzie malo "majetni" sa bardziej przerazeni utrata swojego dorobku niz ludzie majacy kase... Twoja grupa docelowa w tym momecie bedzie osoba w wieku 30-45 lat bojaca sie utracic swoj majatek najlepiej kobieta. Podejrzewam ze te 5k ulotek bedziesz musial wyrzucic do kosza i zaprojektowac nowa. Po piwerwsze skoncentruj sie na jednej grupie docelowej i pod ta grupe wykonaj WSZYSTKIE materialy reklamowe. Zalatwisz 1 grupe bierz sie za kolejna itd. Tworzac ulotke typu "mam agencje ubezpieczeniowa u mnie zalatwisz wszystko" nie dziala najlepiej ale ulotka typu "jestes pewna ze 50zł to za duzo za spokojny sen. Ubezpiecz sie od zalania, wubuchu gazu, wlamania itp..." Dalej kombinuj sam ;)
Zgadzam się :) Ulotka pod grupę docelową, wyróżnij na niej nie cechy, a korzyści płynące dla Twojego klienta. Możesz zrobić tabelkę pokazującą jakie koszta można ponieść, nie mając ubezpieczenia, a co zagwarantuje Twoja usługa. Możesz dodać opinie klientów. Dodaj np. kalendarzyk na rok 2010 :)
Problem w tym, że wszyscy dostają pełno ulotek i nikt już tak naprawdę nie ma cierpliwości tego wszystkiego czytac. Zwykle się to wszystko po prostu wyrzuca. No i tak jak ktoś mówił - nie wszyscy są Twoją grupą docelową - moim zdaniem zmarnujesz kasę.
Jeszcze pytanie czy napewno ktoś Ci dobrze przytoguje ulotkę - czy zatrudnisz osobę, która napisze odpowiednie teksty do tej ulotki - bo zwykła ulotka w stylu "u nas najtaniej" do nikogo nie przemówi. Zakładając, że wydruk ulotki w nakładzie 10 tysięcy to razem z profesjonalnym projektem jest to koszt rzędu ok. 2, może 3 tysięcy złotych, a z tego ma byc może z 6-8 sensownych telefonów - lepiej jest zainwestowac w reklamę internetową typu Google Adwords. Przy takim nakładzie finansowym jesteśmy w stanie dotrzec do ludzi, którzy naprawdę są nami zainteresowani. I cała kwota zainwestowana powinna się szybko zwrócic. Oczywiście zakładam, że ma Pan już porządną stronę internetową ?
Tak, najpierw grupa docelowa, potem strona pod nią i na koniec reklama do niej skierowana :)
Dzięki Keyword Tool możemy wyszukać niszowe hasła i reklamować się w Adwords, płacimy za efekty, jeśli mamy pieniądze dodatkowo zlecamy pozycjonowanie na te hasła, gdy już będzie dobra pozycja można zrezygnować z Adwords. Radosnych Świąt :)
Badania wykazują, że 67% populacji czyta ulotki (dotyczy większych miast). A w Twoim przypadku target jest w sumie trudny do zdefiniowania. Jeśli okreslisz target w stylu "nowo powstałe osiedla domków jednorodzinnych", to nie wyjdziesz na swoje, nowo powstające osiedla mają na ogół ochrone i od administracji zależy czy wpuszczą kolporterów (drukonoszy). Od 31.08.2008 na administracjach budynków wielorodzinnych (bloków) ciąży obowiązek zmiany skrzynek pocztowych na tzw. skrzynki EURO, ale jak to w Polsce, nie jest to zbytnio przestrzegane, wiem, bo pracuje w tym biznesie. Tu pojawia się kolejna sprawa, bo skoro skrzynki zostały wymienione, nie są już własnością Poczty Polskiej, tylko Twoją prywatną. Możesz w każdej chwili nalepić naklejkę "zakaz doręczania druków bezadresowych" i szanująca się firma kolporterska powinna to uszanować. Jeśli reklama ulotkowa, to musisz ruszyć "4 litery" i koniecznie zrobić kontrolę po kolportażu, jeśli tego nie zrobisz szlag zapewne trafi Twoje pieniądze i spodziewane efekty reklamy. Tylko wtedy ma to sens i możesz rzetelnie określić skuteczność ulotki.
Tak jak kolega powiedział wcześniej, dobrze jest zrobic kontrolę jeśli już roznosisz ulotki. Ale osobiście jednak nadal twierdzę, że ulotki nie są dobrym sposobem na reklamowanie się.
Pozdrawiam, Monika Chitra
To jeszcze dorzucę Ci trochę dziegciu:)) Jeśli chcesz zrobić kolportaz własnymi silami to przy zalozeniu rozrzucenia 20tys ulotek nie jest to takie proste.
To nie jest tak, ze bierzesz osoby do pracy godzimy się na stawkę godzinową lub liczoną od ulotki, mówimy gdzie ma być rozniesione i cała filozofia. Powinienes: Ustalić grupę docelową klientów, ale nie ze kobiety w wieku takim a takim, bo to jest druk bezadresowy wiec musisz oszacowac teren kolportazu. Policzyć ilość potrzebnych ulotek na dany obszar. Zakupić bardzo szczegółowy plan terenu, gdzie ma się odbyć kolportaż, najlepiej z numerami i obrysem budynków i nazwami poszczególnych osiedli. Obszar podzielić na mniejsze części – rejony, najlepiej je nazwać lub ponumerować. Zaplanować kiedy i, w którym rejonie ma się odbyć kolportaż (przy 20tys ulotek nie bedzie to zapewne 1 dzien, chyba ze masz ok 9-10 kolporterow), nie wierz w to, ze jedna czy dwie osoby sa w stanie to zrobic w 1 dzien, bo jest to niemozliwe). Zatrudnić kolporterów (drukonoszy), którzy fizycznie wykonają dystrybucję. Zatrudnić koordynatora, który będzie koordynował pracę drukonoszy i kontrolował dystrybucję na miejscu. Musi to być człowiek odpowiedzialny, perfekcyjnie czytający mapę. Zapewnić odpowiednie środki transportu, nierzadko jest to bus. Zapewnić ekipie środki komunikacji w rodzaju krótkofalówek (łączność telefoniczna byłaby zbyt droga) dla koordynacji działań. Skontrolować rzetelność kolportażu. Współpracuje z wieloma firmami tak naprawde kontrole mialem na poczatku po 2-3 razy, potem juz szlo, klienci wiedzieli, ze jest OK. To tyle jesli chodzi o ulotki "od kuchnii" Pozdrawiam.
Bloki to bardzo dobry rynek. Tam niech przczyta 10 lokatorow Twoja aulotke, pozniej na spacerku z psem sasiad z sasiadem zgadaja sie na temat ubezpieczenia np. auta i moze CIe poleci. Druga kwestia to nie mow ze w blokach mieszkaja malo zamozni ludzie bo powiem Cie ze jestes w bardzoooo wielkim bledzie wszystko tez zalezy od dzielnicy itd... W przypadku ubezpieczen to moim zdaniem w domkach to tez ma sens chociaz ja jak mieszkalem w blokach ubezpieczone mieszkanie mialem teraz jak mieszkam w domku to juz nie mam (moze z lenistwa).
Podam CI taki przyklad. Non stop do skrzynki chlopaszek na rowerze wrzuca mi ulutki o kursie na prawko. Systematycznie z 2 razy na miesiac przez min pol roku. Kiedys go przypadkiem dorwalem i mu mowie zeby mi nie wrzucal bo ja i zona mamy prawo jazdy i szkoda ulotek bo i tak ja wyrzuce do puchy. Powiedzial ze szef mu kaze i wrzuca wszedzie nawet tam gdzie jest na podworku 5 samochodow lub do starej rozpadajacej sie chatki bo moze akurat ktos ze znajomych bedzie potrzebowal.
Zdecydowanie poleciłbym Ci raczej wydanie pieniędzy na zareklamowanie się w sieci. Ulotki to chyba najbardziej chybiony pomysł, z wszystkich możliwych. Ulotki udowadniają, że przedsiębiorca, który się na nich reklamuje posługuje się przestarzałymi metodami. Jedyną grupą docelową, do której dzięki temu trafisz, będą emeryci i renciści - a Ci raczej nie dysponują funduszami. Więc dobrze Ci radzę - internet, internet i jeszcze raz internet. Dobrze przeprowadzona kampania w sieci przyniesie rezultaty.
Jak ulotki to przy ubezpieczeniach komunikacyjnych można się pofatygować do Urzędu obok komunikacji, i jak jest miejsce to zostawić ulotki a jak nie, to codziennie udawać się pod drzwi i rozdawać ulotki oczekującym; oczywiście przez krótki czas aby nas "nie pogonili".
Tutaj bardzo ważne aby nasze propozycje były stosunkowo korzystne dla nowego klienta. W swojej ofercie musisz posiadać kilku ubezpieczycieli i postarać się o tych najtańszych. Identycznie z ubezpieczeniami mieszkań tylko, że tutaj miejscem najlepszym będą spółdzielnie mieszkaniowe, punkty opłat za energię, wodę czy gaz.
ja określam skuteczność ulotek na 2promile!
czyli- na 20 tyś ulotek powinno przyjść 40 klientów! siedze w tym 3 lata także wiem co mówie... może ulotki nie są rewelacyjną formą reklamy - ale nie znam skuteczniejszej!!! miałem monitory w autobusach - skuteczność zerowa!!!! nikt na to nie patrzył! reklamowałem się w informatorach rynkowych, gazetkach reklamowych i nikły z tego oddzew teraz tylko pytanie - czy jeśli przyjdzie 40 klientów to czy reklama się zwróci a Tobie coś jeszcze z tego zostanie.... ja za kolportaż ulotek biore 4gr netto + 22%VAT to bardzo rozsądna cena - jeśli chciałbyś to zrobić "swoimi ludzmi" dużo nie zaoszczedzisz.... wydruk 20 tyś ulotek 1/4 formatu a4 to też ok 4gr netto także za 1600zl + VAT będziesz mial reklame jak ta lala:) pozdrawiam Jarek
Posty: 27 • Strona 2 z 2 • 1, 2
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|