Bardzo proszę o pomoc. Właśnie się zorientowaliśmy że mamy zaległe wpłaty składek na ZUS. Sprawa wygląda tak:
Mąż prowadził własna jednoosobową firmę od 2002, składki do tej pory były wpłacane regularnie i bez opóźnień. W maju wyjeżdżaliśmy na długi weekend i wcześniej przygotowałam przelewy przez konto na PKO Inteligo. Niestety konto nie posiadało blokady na wystawione przelewy, nie zauważyłam tego i pieniądze się rozeszły. gdy przyszło do automatycznego przelewu nie było tyle pieniędzy na koncie aby przelew poszedł. Nie miałam przez parę dni dostępu do internetu a byłam pewna że składki poszły. Dziś weszłam na to konto i okazało się ze nie poszły 2 składki: społeczne i zdrowotna. Jutro mąż wybiera sie do ZUSu aby wyjaśnić sytuację, jaki grożą mu konsekwencje, co zrobić aby wyjść najlepiej z tej sytuacji?



