|
Spożywczak |
Spożywczak
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Witam;) Prawdopodobnie w miesiącach wakacyjnych otrzymam lokal i planuję otworzyć sklep spożywczy, z kosmetykami, prasą , z lotkiem i takimi tam...!! +punkt ksero, jedno stanowisko z internetem(może czasem ktoś się trafi)!! I mam prośbę! Czy ktoś mógłby mi podać ceny art spożywczych w hurtowniach z art spozywczymi?? Konkretnie ceny detaliczne!! Oraz jaki upust moge dostać na wstępie w hurtowni i do jakiego można negocjować! Zadaję te pytanie ponieważ zastanawiam się czy jestem w stanie posiadając swój lokal i samemu w nim, nie przewyższac cenami cen w hipermarketach?? (przepraszam za te zdania, ale stylistyka nie była nigdy moją mocną strona) O odpowiedzi prosił bym na pw albo w postach;) Z góry dzięki;)
no najlepiej to isc samemu do hurtowni i poprosic o oferte z cennikiem...
Jakie negocjacje? Idziesz i masz ceny hurtowe -podoba Ci się bierzesz,nie to idziesz gdzie indziej.
z tego co wiem to znajomi mają na hurtowni nabiałowej 2%, na warzywkach 3% to jest przykład z słaskiego moze w twoim regionie sa wieksze to zalezy tez od hurtowni. a jesli chodzi o ceny to jedz sobie do makro i zorjętuj.
Nie ma szans konkurować malemu sklepikowi z hipermarketami...dlaczego a dlatego,że oni zamawiają 10000000 kg pomarańczów a ty 10 ;P.
wiele artykułów w zwykłym sklepie jest tańszych nisz w supermarkecie np napoje energetyczne u nas w sklepie puszka tiger 2.35 a w slavi 3,3 poszukaj dobrze po hurtowniach bo i szukaj najlepszych cen trochę od tego troachę od tego patrz nie tylko na ceny ale i jakośc i marki uznane bo w hiperamkt oferuje tanie towary ale marne jakosciwo
jak dobrze zagadasz to w hurtowniach na początku dostaniesz 5% później maxymalanie 8%
a na początek to 3% nie weima jak na spożywce ale na chemi jak dobrze kupisz to np na proszek ariel 400g masz taniej niż w markecie o 1,6 zł a to już ludzi przyciąga
W hurtowniach się negocjuje warunki...!! Sam pracuje, ale nie w spożywczych i wie, że są klienci i klienci...! Jedni mają wyższe rabaty, inni niższe...! A jak przyjdzie Kowalski to dostanie towar na paragon 20% drożej niż klienci. Oczywiście , że cen niższych niż hipermarkety nie będe miał od dostawców..., ale zauwazmy że sklepy muszą się dużo więcej nachapać kaski... opłacić rzeszę pracowników, utrzymać hale, itp itp...! W sumie racja... trza iść samemu do hurtowni;) Dzięki wszystkimn, którzy odpow9edzieli...;)
Oj uważaj żebyś się za dużo nie nachapał.
Uwierz mi że tylko interes sąsiada jest dobry. W sklepie spożywczym jest harówka,harówka i jeszcze raz harówka. A z tym nachapaniem różnie bywa-a częściej niestety nie bywa.
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|