Pomysł jest taki że kupujesz auto z powiedzmy holandii takie Audi A4 TDI z przebiegiem 400 000 km- przekręcasz licznik, picujesz i sprzedajesz drożej w Polsce. Czyli robisz to co robi KAŻDY handlarz z Polski na allegro czy gdzieś tam.
Popyt na diesle w Polsce będzie zawsze tylko czy sprzedasz samochód czy nie jest zależne od ceny.
moje pytanie - czy muszę mieć firmę żeby sprowadzić samochód do Polski i sprzedać go później inneg osobie nie płacąc przy tym podatku?
proszę o opinie i komentarze .



