Witam,
Od kilku miesiecy pracuję jako sprzątaczka w domach i mieszkaniach prywatnych. Zarabiam dużo więcej niż przeciętna w tej branży i utrzymuję z tych zysków swoją niedawno otwartą firmę o zupełnie innym profilu(choc na wszelki wypadek sprzatanie również mam tam wpisane). Mam wystarczajaco dużo na spłate kredytow na reklamę i spokojne życie. Ostatnimi czasy pomimo podniesienia cen jestem zasypywana telefonami od nowych klientów (z polecenia obecnych), którzy chętnie by mnei zatrudnili, ale ja już żywcem nie mam na to czasu. ZAWSZE pytają, czy bym kogoś nie poleciła. Wpadłam na pomysł "zatrudnienia" kobiety/mężczyzny z ubezpieczeniem na umowę o dzieło i wysyłaniu jej do moich klientów. Nie chcę zakładać "normalnej" firmy sprzatajacej, gdyż moja druga działalność jest moją "wymarzoną", władowałam w nią zdobywaną latami wiedzę, znajomosci i nie chcę tracić sił i psychiki na drugą.
Chcę zatrudnionej osobie dać naprawde dobre warunki płacowe, 12zł/h, a po okresie próbnym 14zł/h + bilet miesięczny + 50zł na telefon i kontakty ze mna oraz klientami. W realu taka osoba zgarniałaby ok 70-80% tego co płaciłby mi klient.(Nadmienie, ze wiekszosc znanych mi firm sprzatajacych oferuje osobom zatrudnionym ok 4,5 -7,5 zł/h pracy)
Zgłasza sie do mnie dużo chetnych osób, ale mam kłopot gdyż nie jestem pewna jak powinnam rozliczać te umowy o dzieło.
Większość klientów(prywatne osoby) nie chce faktur, ani rachunków gdyż nei chcą dodatkowo płacic za 22% vat. A ja osobie która chce dla mnie pracować musze wystawic umowe o dzieło i sama sie z tego rozliczyć. Nie mogę wciaz wykazywac tylko wydatków. Jak to rozgryźć ??? Przecież nie moge tego prowadzic "na czarno".




