Sprzedaz aut na angielskim ebayu moze byc dobrym interesem. Wszyscy chca sprowadzac auta do Polski - duza konkurencja i nasycony rynek. Anglicy sa w stanie zaplacic dobra cene za odpowiedni samochod. Obserwowalem ostatnio aukcje trabantow z Polski wystawionych na ebayu - oba byly niezle, jeden sie nie sprzedal - drugi poszedl za 980 funtow. Ten niesprzedany mial nieciekawy opis i wystawiajacy aukcje sam sobie podbijal cene - pozatym mial tylko dwa komentarze. Trabant sprzedany mial dobry opis i transport z Polski wliczony w cene zakupu, sprzedajacy mial sporo pozytywnych komentarzy.
Kierownica po lewej stronie w przypadku aut niebanalnych i rzadkich nie jest dla anglikow problemem. Widzialem aukcje Polaka ze szkocji ktory wystawil do sprzedazy malucha eleganta - poszedl za 109 funtow - czyli niewiele, ale mysle ze nawet na maluchach daloby sie zarobic - egzemplarze z kierownica po prawej stronie, czyli bedace w anglii od nowosci sa sprzedawane za cene 500 - 1000 funtow zaleznie od wersji.
Mysle ze kazde autko rodem ze wschodniej europy, w stanie przyzwoitym, jest w stanie osiagniac cene 500 funtow przy odpowiednim opisie i transporcie wliczonym w cene.



